Koniec reklamy?
Data: 27-07-2004 o godz. 19:09:39
Temat: Kreacja


Reklama zdaje się być przeżytkiem, bowiem nie chcemy jej w telewizji, drażnią zapchane ulotkami skrzynki pocztowe (i tzw. atrakcyjne oferty w skrzynkach elektronicznych). Tymczasem pojawiło się poważniejsze zagrożenie.

Od jakiegoś czasu neurobiolodzy postanowili zająć się reakcjami mózgu na reklamówki wyborcze. Badacze ze słynnego Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) pokazują osobie z goglami na oczach np. film z kampanii wyborczej Busha wykorzystujący atak na WTC z 11 września i obserwują pracę jego mózgu dzięki aparaturze służącej do obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego.

John Graham powiedział dziennikarzom z Herald Tribune: „Byłem zszokowany sposobem, w jaki Bush usiluje zbić kapital polityczny na tragedii z 11 września. Ale równie niemiłe było zobaczyć, że demokrata Johnson używal tego samego rodzaju manipulacji (straszenie zagladą jądrową). Grahamowi pokazano spot z 1964 roku z kampanii Lyndona B. Johnsona, pokazującej dziewczynkę, która zrywa stokrotki, zaś obraz zamienia się w zdjęcia wybuchu jądrowego.

Jak zwykle przy takich okazjach twórcy nowych metod poznawania ludzkich reakcji podkreślają ich postępowy, piękny wymiar. Takie eksperymenty pozwolą wyeliminować niedozwolone, czy wątpliwe zabiegi perswazyjne z reklam. A moze rozwijająca się w taki sposób wiedza pozwoli właśnie na opracowanie takich „chwytów propagandowo – reklamowych”, które pozwolą skuteczniej nami manipulować. Znów efekt uboczny?





Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/article10.html