Fałszywy alarm bombowy w warszawskim metrze
Data: 13-07-2005 o godz. 15:00:00
Temat: Komunikaty WSR


Policjanci nie znaleźli bomby w warszawskim metrze. Po godzinie 16, po trzech godzinach sprawdzenia pirotechnicznego, przywrócono ruch w kolejce.


Ewakuację metra zarządzono ok. godz. 13, tuż po tym jak anonimowy rozmówca zadzwonił do dyżurnego pogotowia ratunkowego, twierdząc, że w metrze znajduje się bomba, która wybuchnie w ciągu 15 minut. Według nieoficjalnych informacji PAP, o bombie poinformował mężczyzna mówiący po polsku.
Policyjni pirotechnicy, policjanci z psami przeszukiwali stacje i tunele metra przez blisko trzy godziny. Ostatecznie niczego jednak nie znaleziono. Policjanci i władze miasta podkreślali jednak, że pasażerowie mogą "zostać wpuszczeni do metra dopiero wtedy, gdy będzie pewność, że niczego w nim nie ma".

Prezydent Warszawy Lech Kaczyński tłumaczył, że ewakuacja była konieczna, bo nie można było w takiej sytuacji ryzykować. Władze stolicy zdecydowały o uruchomieniu komunikacji zastępczej na trasie Warszawa Centrum-Ursynów.





Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/article1011.html