I ziścił się „Czeski sen”
Data: 31-03-2006 o godz. 14:14:59
Temat: Kultura


Poruszająca prowokacja, rewelacyjny dokument, zuchwały traktat o kapitalizmie obnażający ludzką łatwowierność – tak pisze o nim światowa filmowa prasa. Dzieło Víta Klusáka i Filipa Remundy zatytułowane „Czeski sen” od 26 lutego gości na ekranach naszych kin. Dystrybutorem jest GutekFilm.

Materiału do tego filmu dostarczyło samo życie. W Czechach po 1989 roku, po okresie przemian społeczno-politycznych, w błyskawicznym tempie zaczęły pojawiać się kolejne super- i hipermarkety. Wielkie sklepy olśniły nieprzyzwyczajonych obywateli bogactwem artykułów. Czesi, podobnie zresztą jak i kilka podobnych im nacji z naszą włącznie - szybko dali się omamić.

Filip Remunda i Vit Klusák - studenci praskiej szkoły filmowej - postanowili nakręcić o tym film. Aby uzyskać pożądany efekt, zaaranżowali kampanię promocyjną dla nieistniejącego supermarketu. Nazwali go „Czeski Sen”. Wynajęli specjalistów od reklamy, którzy zajęli się przygotowaniem kampanii. Powstało logo supermarketu, skomponowano pieśń reklamową, wyprodukowano reklamy telewizyjne i radiowe, ulotki, plakaty. I zbudowano fasadę sklepu. Długo zapowiadany dzień – 31 maja 2003 roku wreszcie nadszedł. Na podmiejskiej łące zgromadziło się prawie 2 tysiące gotowych do biegu ludzi. Ich celem były nieistniejące jak się okazało drzwi nieistniejącego supermarketu.

Film, który pokazał kulisy powstawania reklamowej ułudy wywołuje mieszane uczucia. W setkach artykułów wypowiadali się politycy, specjaliści od PR i reklamy, dziennikarze i ich czytelnicy. Opinie były różne, z przewagą jednak pozytywnych. Głos zabrała też czeska Rada Reklamy, która nie dopatrzyła się naruszenia zasad etycznych. Sklep przecież nie istniał i niczego nie sprzedawał...

"Czeski sen" został uznany w swoim kraju za najlepszy dokument 2004 roku. Był już pokazywany w wielu krajach, nagradzany na festiwalach w Danii i Słowenii. Teraz trafił do nas.







Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/article1339.html