Przyszłość PR-u bez mitów
Data: 14-06-2006 o godz. 12:29:40
Temat: Kreacja


PR istnieje tak długo jak ludzkość. PR kształtuje pozytywny wizerunek firmy. PR jest głównym instrumentem promocji. To najczęściej pojawiające się mity, którymi karmią swych czytelników książki poświęcone public relations – mówił w swoim wystąpieniu prof. dr hab. Jerzy Olędzki z Uniwersytetu Warszawskiego, podczas zakończonego 29 kwietnia V Konkgresu PR w Rzeszowie.

Jak przekonywał prof. Olędzki (członek Rady Naukwoej Kongresu) nie wolno zapominać, że public relations nie może istnieć bez mediów a te pojawiły się dopiero pod koniec XIX wieku. Podobnie błędne jest przekonanie o kształtowaniu przez PR pozytywnego wizerunku firm. Wizerunek bowiem jest czymś zewnętrznym w stosunku do firmy i powstaje w oparciu o jej tożsamość. To praca nad tożsamością firmy jest podstawą pracy PR-owca.

Jeszcze jeden mit wskazany przez prof. Olędzkiego to założenie, że PR jest głównym instrumentem promocji, podczas gdy jest to tylko jedna ze składowych promotion mix - tak samo istotna jak, dla przykładu, sprzedaż bezpośrednia, sponsoring czy kreowanie eventów.

Uczestnicy kongresu dyskutowali również na temat przyszłości PR-u. Przeważały opinie, że następować będzie coraz większa specjalizacja agencji PR-owych. Zdaniem prof. Olędzkiego, dojdzie do różnicowania się środowiska z podziałem na konsultantów, strategów, menadżerów i pracowników operacyjnych.

Należy się też spodziewać rozwoju marketingu politycznego, który może nasilać pokuksę wykorzystywania PR-u do manipulacji ludźmi oraz instrumentalnego traktowania narzędzi PR w celu zdobycia klienta.

Na podst. proto.pl






Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/article1432.html