
Opera bierze się za marketing Data: 14-06-2006 o godz. 12:35:30 Temat: Kultura
Opera Narodowa po raz pierwszy w swojej historii przeprowadziła badania publiczności, zlecając je profesjonalnej firmie. Chce na tyle lepiej wydawać przeznaczony rocznie na reklamę milion złotych, by pozyskać nowych, młodych słuchaczy.
Badanie powierzono firmie Streetcom. Przebadała ona tzw. liderów opinii, czyli osoby, które mają największy wpływ na swoje środowisko. Reprezentowali oni młodych, dynamicznych mieszkańców Warszawy, licealistów, studentów oraz niezależne finansowo osoby z wyższym wykształceniem, w przedziale wiekowym 18-35 lat.
Opinie były różne. Do negatywów zaliczano fakt, że opera kojarzy się „z pompą i snobizmem” i uważana jest za rozrywkę przeznaczoną raczej dla starszych osób. Dla wielu badanych tematyka przedstawień jest mało interesująca mało nowocześnie reklamowana. Dobre strony opery to m.in. niektóre, wybrane przedstawienia.
Najatrakcyjniejsze inscenizacje – zdaniem badanych - to „Madame Butterfly” w reż. Mariusza Trelińskiego (nagrody na wielu międzynarodowych festiwalach) oraz „Wozzeck” w reż. Krzysztofa Warlikowskiego. Do powodzenia tego ostatniego przyczynił się intrygujący, przykuwający uwagę billboard z dziewczynką z wyzywającym makijażem. Plakaty takie jak ten powinny zdaniem fachowców wytyczać drogę w reklamie przedstawień operowych.
Młodzi ludzie są ciekawi opery, ale ulegają fałszywym, zniechęcającym stereotypom – mówi przedstawiciel Streetcomu. Przełamywanie schematów wiedzie poprzez odpowiednio dobraną promocję i atrakcyjnie prowadzoną edukację operową.
Na podst. wirtualnemedia.pl, gazeta.pl
|
|
Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR http://www.szkolareklamy.pl
Adres tego artykułu to: http://www.szkolareklamy.pl/article1434.html |