Inwazja multipleksów
Data: 14-06-2006 o godz. 15:46:02
Temat: Kultura


Ponad 40 proc. Polaków mieszka w miejscowościach, w których nie ma ani jednego kina. To może się wkrótce zmienić. Siedem firm prowadzących w naszym kraju multipleksy, takich jak np. Multikino czy Cinema City, na które przypada blisko trzy czwarte całego rynku - po opanowaniu większych miast przygotowuje się do ekspansji na mniejsze ośrodki. Do konkurencji przystępują też nowi gracze.

Kinowa inwazja obejmie takie miasta jak Lublin, Białystok, Sosnowiec, Rybnik, Gliwice czy Bydgoszcz. Jeszcze w tym roku powstanie nowy multiplex w Łodzi. Nowy kompleks kinowy otrzymają też warszawskie Złote Tarasy.

Jednym z nowych graczy jest należąca do samorządu województwa mazowieckiego spółka Max Film, właściciel licznych małych kin na Mazowszu. 28 kwietnia pod marką Nove Kino uruchomiła ona pierwszy multipleks w Tychach a do końca przyszłego roku zamierza otworzyć jeszcze 5 takich obiektów, m.in. w Warszawie, Płocku i Siedlcach. Max Film ma także apetyt na przejęcie zadłużonej, piątej w kraju, sieci Kinoplex oraz zbudowanie obok sal kinowych powierzchni biurowych, klubów fitnessm, gastronomii i... wejście na giełdę.

Zdaniem ekspertów następnym etapem ekspansji kinowych gigantów będzie uruchamianie obiektów wielosalowych w jeszcze mniejszych miastach. Może do tego dojść za 4-5 lat, gdy zostanie już nasycony tzw. wielkomiejski rynek. Przed swoją szansą staną mieszkańcy miasteczek z ubogimi kinami w domach kultury oraz ludzie z tych miejscowości, do których stałe kino nigdy jeszcze nie dotarło.

Wraz z poprawą zamożności społeczeństwa i dostępności do zbiorowego oglądania filmów w komfortowych warunkach zaczniemy być może uczęszczać do kin częściej niż dotąd. Na razie chodzimy do kina trzy razy rzadziej niż mieszkańcy Europy Zachodniej.

Na podst. stopklatka.pl





Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/article1436.html