
WWW albo śmierć Data: 19-06-2006 o godz. 19:30:52 Temat: Public relations
Reklamuj się albo giń – głosi zawołanie tych, którzy chcą utrzymać się wolnym rynku. W internecie jego zmodyfikowana wersja obecnie brzmi – albo dobre www albo przestajesz istnieć.
Do coraz szerszej społeczności zaczyna docierać świadomość, że trudno mówić o powodzeniu w biznesie czy promocji bez własnej strony internetowej. Przekonanie to staje się także nieobce w działalności public relations.
Własna www to obecnie najnowocześniejsze i najtańsze z dostępnych narzędzi dobrze zorganizowanego i przemyślanego PR-u. Nie brak bardziej radykalnych opinii wskazujących, że brak strony internetowej to poważne zaniedbanie marketingowe, utrudniające komunikację z kontrahentami i klientami.
Uruchomienie własnej strony to nie wszystko. Aby www spełniała swe PR-owskie zadanie musi podawać proste, konkretne informacje prezentujące firmę. Nie może na niej zabraknąć news-owych serwisów, wyszukiwarek, możliwości dokonywania zakupów on-line. Do standardowego wyposażenia e-PR-u należą też takie m.in. narzędzia jak pozycjonowanie, linkownia, moduły statystyk, fora, blogi, newslettery. Niestety, jeszcze nie wszyscy, którzy poważnie myślą o skutecznym public relations o tym wiedzą...
Na podst. "Public relations w internecie" (rzeszowskie "Nowości") oraz proto.pl
|
|
Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR http://www.szkolareklamy.pl
Adres tego artykułu to: http://www.szkolareklamy.pl/article1439.html |