
A jednak powstanie Data: 19-05-2005 o godz. 18:00:00 Temat: Z życia mediów
Sejm uchwalił w środę ustawę o kinematografii, przewidującą utworzenie Instytutu Sztuki Filmowej finansowanego z 1,5-procentowego podatku od emisji reklam płaconego przez nadawców programów telewizyjnych.
W głosowaniu wzięło udział 405 posłów, za głosowało 305, przeciw - 93, od głosu wstrzymało się 7 posłów.
Projekt ustawy wzbudzał od miesięcy wiele kontrowersji. Ustawa przewiduje finansowanie narodowej kinematografii nie tylko z budżetu państwa. Dodatkowe środki na kręcenie filmów będą pochodzić m.in. od operatorów sieci kablowych i prywatnych telewizji, którzy mają płacić 1,5 procent podatku od wpływów z reklam.
Instytut Sztuki Filmowej, jeśli ustawa wejdzie w życie, miałby rozpocząć działalność 1 stycznia 2006 roku. Nie może on jednak prowadzić własnej działalności gospodarczej, np. produkować filmów.
Ustawa mówi także o dofinansowywaniu nowych projektów filmowych i działalności Filmoteki Narodowej. Filmoteka ma m.in. udostępniać odpłatnie Instytutowi zgromadzone materiały filmowe. Producent filmu ma natomiast przekazywać nieodpłatnie Filmotece jedną kopię wyprodukowanego filmu.
- Objęcie platform cyfrowych oraz operatorów telewizji kablowej, czyli operatorów usług telekomunikacyjnych, podatkiem na kinematografię oznaczałoby w konsekwencji poszerzenie listy płatników nowego podatku o cały sektor telekomunikacyjny. Przymusową daninę na rzecz przemysłu filmowego mieliby więc docelowo zapłacić również operatorzy i abonenci sieci stacjonarnych, komórkowych, dostawcy internetu. Jest to przykład na tworzenie złego, nieprzemyślanego prawa - czytamy w oświadczeniu UPC.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
na podstawie: wirtualnemedia
|
|
Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR http://www.szkolareklamy.pl
Adres tego artykułu to: http://www.szkolareklamy.pl/article819.html |