
Efekt uboczny Data: 27-07-2004 o godz. 19:05:59 Temat: Kultura
Każdego dnia jakieś kamery rejestrują twoją twarz w supermarketach, na stacji metra. Ilekroć skorzystasz z karty kredytowej zostaje po tym jakiś ślad, zatelefonujesz z komórki, to także „gdzieś” bywa odnotowane. Twój komputer jest podłączony do Internetu? Wszędzie w Sieci zostawiasz ślady. I co z tego?
„Wartością dodaną” nowoczesnych technologii jest niesłychana łatwość, z jaką można kontrolować każdy niemal twój krok.
Dzięki coraz większej wygodzie w naszym cywilizowanym świecie tak oto wyglądać może twój portret. Od roku codziennie o 6 rano łączysz się ze swoją pocztą elektroniczną, potem przeglądasz internetowe serwisy informacyjne. Najczęściej zaglądasz do wiadomości o konfliktach zbrojnych na świecie. Przez Internet lub telefon komórkowy sprawdzasz stan konta osobistego w Volkswagen Banku. Robisz to najczęściej o 6 po południu. Następnie zamawiasz książki z biblioteki, regularnie powtarzają się pozycje o wywieraniu wpływu na innych. Średnio 7 książek miesięcznie. Karta magnetyczna MZK wskazuje, że aktywujesz ją najczęściej niedaleko Cmentarza Żydowskiego. Co tydzień robisz zakupy w Geancie wybierając zakupy zawsze za ok. 110 złotych / € płacąc kartą kredytową. W telefonie komórkowym masz wbudowany aparat cyfrowy, którym regularnie robisz fotki dziewczynie, którą często widujesz w Parku Saskim, zaś system GPRS odnotowuje gdzie i jak długo bywasz.
Oczywiście to wszystko takie banalne i bez znaczenia, ale może tylko pozornie. Na podstawie technologii, których używamy można stworzyć nasz portret, zwyczaje, nawyki, styl życia.
|
|
Artykuł jest z Szkola Reklamy, WSR http://www.szkolareklamy.pl
Adres tego artykułu to: http://www.szkolareklamy.pl/article9.html |