wp napisał "10 reklam wycofanych z obiegu tylko od początku tego roku, a decyzje co do dalszych z pewnością jeszcze nastąpią. Chodzi o nierzetelne reklamy leków bezreceptowych, które ma na swym celowniku Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Pisała o tym na początku marca m.in. Rzeczpospolita. W zeszłym roku inspektorzy farmaceutyczni namierzyli w Polsce i usunęli z obiegu 54 takie reklamy, czyli prawie dwa razy więcej niż w roku 2003.
Skala zjawiska narasta wraz ze zwiększaniem się rynku leków. W roku 2005 Polacy wydali na farmaceutyki niemal 19 mld zł (tj. o ponad 7 proc. więcej niż rok wcześniej). Producenci i dystrybutorzy leków bezreceptowych przeznaczyli na ich reklamę prawie miliard złotych.
Firmy farmaceutyczne w wielu reklamach, określanych przez inspektorów jako nierzetelne, przypisują swoim lekom właściwości, których nie potwierdzają żadne badania. Często też w taki sposób porównują swoje specyfiki z ofertą konkurencji, by zasugerować, że „to inni oszukują podczas gdy my jesteśmy czyści”.
Nieuczciwa reklama osłabia zaufanie dla przemysłu farmaceutycznego. Polskie i zagraniczne koncerny pragnąc przeciwdziałać temu zjawisku postanowiły stworzyć specjalny kodeks etycznego postępowania. Różnice zdań nie pozwoliły jednak wypracować wspólnego stanowiska. W efekcie w lutym tego roku powstały dwa różniące się w wielu istotnych szczegółach kodeksy etyczne branży farmaceutycznej. Autorem jednego są producenci krajowi, a drugi opracowały obecne na naszym rynku koncerny zachodnie. Etyczny pat trwa, życie toczy się dalej."
|