Firma Mattel przygotowuje musical, którego gwiazdą będzie najsławniejsza lalka świata - Barbie. W tę niezwykle ambnitną rolę wcieli się 24-letnia aktorka Erin Coors. Historia sprowadza się do tego, że wspaniała Barbie ratuje bajkowy świat z wyimaginowanych opresji.
Stworzona w 1959 roku lalka przeżywa obecnie kryzys. Do niedawna najlepiej sprzedający się produkt w tej branży wypierany jest przez hip-hopową szmaciankę - Bratz, która trafiła w modę na powrót tzw. Starej Szkoły i na dodatek jest przykładem produktu wielokulturowego.
Sprzedaż Barbie w ciagu roku spadła na całym świecie o 18% a warto dodać, że 25% zysku firmy Matell pochodzi właśnie ze sprzedaży emerytki Barbie. Dodatkowo sytuację utrudnia fakt, że wybory młodych dziewcząt na całym świecie koncentrują się coraz częściej wokół gier wideo, odtwarzaczy dźwięku itp. Jak podaje NPD Group w Stanach Zjednoczonych rynek lalkarski zanotował w ostatnim okresie 6% spadek sprzedaży.
Oby przygotowywany musical nie okazał się melodramatem, w którym sędziwa Barbi próbuje ratować nie tyle świat lalek, co firmę matkę z opresji.
|