Waldemar Pławski napisał "CIRE.pl - największy portal polskiej energetyki - objął patronatem kampanię społeczną na rzecz transplantacji. Organizatorem kampanii jest Stowarzyszenie „Życie po przeszczepie”.
Ze specjalnej strony patronackiej cire.pl można pobrać druk „Oświadczenia woli”, książkę „Kościół a transplantacja” (w wersji PDF) oraz zapoznać się ze szczegółami akcji. Portal prowadzi także promocję transplantacji organów za pomocą banerów oraz mailingu.
Jednym z czynników ograniczających ilość przeprowadzanych w naszym kraju przeszczepów jest brak organów pobieranych od zmarłych dawców, a więc osób, wobec których komisja medyczna orzekła śmierć pnia mózgu. Polskie prawo transplantacyjne, uchwalone w 1995 roku, przyjęło rozwiązanie tzw. zgody domniemanej, polegającej na możliwości zgłoszenia za życia w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów swojej niezgody na pobranie w krytycznym momencie organów i komórek do transplantacji. Jeżeli tego nie uczynimy, chirurdzy mają pełne prawo bez zgody rodziny do pobrania organów i komórek. Przyjęła się też jednak praktyka każdorazowego pytania najbliższych o zgodę na pobranie.
Niestety, wiele rodzin – jak czytamy na stronie portalu - nie zezwala na pobranie organów, uważając, że jest to równoznaczne z okaleczeniem bliskich sobie osób. Twierdzą na przykład, że zmarły za życia przeciwstawiał się idei transplantacji lub że pozbawienie go po śmierci niektórych narządów stanie się „przeszkodą do zbawienia”. Sytuacja ta wynika często z niskiej świadomości społeczeństwa oraz ograniczonej znajomości zasad wyznawanej wiary.
Źródło: Cire.pl"
|