Waldemar Pławski napisał "Kochanie, a jak tam jest w tym Londynie? – tego banalnego wydawałoby się zdania będą się od teraz uczyć na pamięć wszyscy specjaliści od reklamy na całym świecie. Powiedziała je niedawno głośno i publicznie do komórki amerykańska aktorka na trzy minuty przed perkusyjnym musicalem w Nowym Jorku.
To była pierwsza w historii w teatrze reklama na żywo. Składała się z dwóch części: w pierwszej matka rozmawia przez telefon z córką, która spędza swój miesiąc miodowy w Londynie, w drugiej publiczność oglądała na scenie zakochaną parę, która rozmawia na temat spaceru po londyńskiej dzielnicy teatrów. Reklamę kończył slogan: „Cokolwiek lubisz robić, pokochasz robić to w Londynie”.
Podobne sceny odgrywano już przed spektaklami w innych amerykańskich teatrach a także w Dublinie i w Hamburgu. Jak na razie opinie widzów o tej nowej formie reklamy nie są entuzjastyczne. Ale początki zawsze są trudne.
Na podst. gazeta.pl
"
|