wp napisał "Przeciętny mieszkaniec Warszawy może wydać w sklepach dwukrotnie wyższą kwotę pieniędzy niż np. mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego (woj. warmińsko-mazurskie) czy gminy Radecznica (woj. lubelskie). Różnice pomiędzy regionami z największym j najsłabszym wskaźnikiem siły nabywczej w handlu detalicznym sięgają kwoty 7500 złotych w skali roku – wynika z najnowszego badania GfK Polonia.
Najwyższa siła nabywcza w handlu detalicznym charakteryzuje obecnie mieszkańców województwa mazowieckiego. Mogą oni wydać na towary w sklepach o 18,3 proc. więcej niż przeciętny Polak. Woj. mazowieckie pod tym względem znacznie wyprzedza pozostałe regiony. Na przykład mieszkaniec woj. mazowieckiego może wydać w sklepach o ponad 2400 złotych rocznie więcej niż mieszkaniec woj. warmińsko-mazurskiego.
Regionalne dysproporcje siły nabywczej w handlu detalicznym są jeszcze większe, gdy porównuje się między sobą poszczególne powiaty lub gminy. W rankingu najsilniejszych powiatów pod względem siły nabywczej dla handlu detalicznego zwyciężają jednoznacznie miasta grodzkie – Warszawa i Płock oraz powiaty pruszkowski, piaseczyński i grodziski (woj. mazowieckie). Ogółem mieszkańcy powyższych regionów mogą wydać w handlu detalicznym o ok. 20 proc.- 45 proc. więcej niż „przeciętny” Polak.
"
|