Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » ADRES + TELEFONY / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Szkoła Wizażu
 Nawigacja
Strona główna
Kontakt
 » O SZKOLE
Program
Ludzie
Struktura
Wyposażenie
Partnerzy i Patroni
Więcej o szkole
 » PRACE SŁUCHACZY
Galeria WSR
Strony słuchaczy
Fotolab
Galeria Witraże
Dorobek
 » RÓŻNOŚCI
Encyklopedie
Linki
 » SPOŁECZNOŚĆ
Twoje konto
Wyślij newsa
Uwagi/Sugestie
Poleć nas
 Szukaj


 Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Wysłano dnia 28-07-2004 o godz. 21:03:59 przez az
Kultura

Świat według anegdot

Pisarz angielski, Artur Conan Doyle, wybrał kiedyś pięciu najbardziej znanych bankierów, mających na Wyspach Brytyjskich najlepszą reputację. Wysłał każdemu z nich niepodpisany list z informacją: "Wszystko się wydało". I bankierzy natychmiast z kraju uciekli.

Anegdotkę opowiedziała prowadzącą program muzyczny w RMF. (Dziennikarka dodała od siebie, że dzisiaj pewnie sprawą zajęliby się prawnicy, zaś bankierzy o tzw. "nieposzlakowanej opinii" poszliby wieczorem na dobrą kolację.)

Anegdoty niekiedy wprawiają nas w krótką zadumę, innym razem ubaw mamy po pachy. Świat w anegdocie jest interesujący, bowiem zawiera się w wyrazistej opowieści. Krótkiej, precyzyjnej z zaskakującą pointą. Roi się od anegdot Internet, i sporo ich o samym Internecie powstało. Bogata w anegdoty jest nasza (codzienna) rzeczywistość.

Skoro od "anegdoty finansowo - prawniczej" zaczęliśmy przytoczmy jeszcze jedną, z nieco innego gatunku, ale motywami zbliżonymi. Tę, obok tysięcy innych, także na stronach internetowych znaleźć można.
Wielki sofista Protagoras umówił się z jednym ze swoich uczniów, Euatlosem, ze ten zapłaci mu za naukę retoryki dopiero po wygraniu swej pierwszej sprawy sądowej. Umowę podpisano. Młody człowiek ukończył naukę i wtedy - nie bardzo wiadomo, czemu - zrezygnował z kariery prawnika. Protagoras upomniał się wiec o należność, ale nie dostał jej. Postanowił więc zaskarżyć swego byłego ucznia.
- Posłuchaj tylko, co cię czeka - tłumaczył Protagoras Euatlosowi jego beznadziejna, jak się mogło wydawać, sytuacje - Albo ja wygram sprawę, albo ty ją wygrasz. Jeżeli ja wygram, a ty przegrasz, będziesz musiał mi zapłacić, zgodnie z wyrokiem sadu, należną kwotę. Jeśli jednak ty wygrasz, a ja przegram, to i tak musisz mi ją zapłacić, gdyż będzie to twój pierwszy wygrany proces. Tak czy inaczej, musisz mi zapłacić honorarium za naukę.
- O, nie, Protagorasie - odpowiedział Euatlos, jak się okazało, uczeń godny mistrza - Jeżeli wygram proces, to w myśl orzeczenia sadu nie będę ci musiał zapłacić ani jednej monety. Jeśli zaś przegram, to zgodnie z nasza umową też nie będę musiał płacić ci. Jestem przekonany, że tak czy inaczej nie dostaniesz ode mnie nawet „złamanego grosza” ;-) (Rzecz działa się w starożytnej Grecji, zatem w oryginałach jest „złamanego obola”. Obol był wówczas monetą o wartości 1/6 drachmy.).

I chociaż za wpisy z anegdotami nie płacimy ani obolami ani drachmami to wdzięczni będziemy za intrygujące / zabawne / pouczające opowiastki.


 
 Pokrewne linki
» Więcej o Kultura
» Napisane przez az


Najczęściej czytany artykuł o Kultura:
Zmarł wielki człowiek. Zdzisław Beksiński

 Oceny artykułu
Wynik głosowania:5
Głosów:1


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


 Opcje

 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych

Pokrewne tematy

KreacjaKultura

"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców.Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika,proszę się zarejestrować
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp • Szachy, Magazyn Szachista