Fakt, znany tabloid, czyni dobro, bo odpala trochę kapuchy (i to zasadniczo nie własnej), żeby się potem pochwalić. A znając nieco profil odbiorcy Faktu te 100 tys. jakie niedawno przekazał Fundacji Dzieciom wywiera odpowiednie wrażenie. Czy Faktowi o dzieci chodziło, czy o ...
...rozgłos? Rozgłos zwany też PR (to taka darmowa reklama).
27 lipca Gazeta Codzienna FAKT otrzymała z rąk Prezesa Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą", Stanisława Kowalskiego, podziękowanie za niezwykle znaczący wkład w realizację programu "Zdążyć z pomocą". Fakt został wyróżniony przyznaniem mu tytułu "Czyniący dobro" - czytamy na stronach internetowych tej nowej „szarańczy informacyjnej” ;-) zwanej „społeczno – informacyjnym segmentem” wydawnictwa Axel Springer.
Wyróżnienie to zostało przyznane dziennikowi jako podziękowanie za zaangażowanie i objęcie patronatem akcji Totalizatora Sportowego zorganizowanej pod hasłem: "W losowaniu 1 czerwca ważniejszy od uśmiechu losu jest uśmiech dziecka". W akcji tej zysk z zakładów specjalnych przeprowadzonych w Dniu Dziecka przekazano Fundacji Dzieciom. 27 lipca Prezes Totalizatora, Pan Mirosław Rogowski, wręczył Prezesowi Fundacji czek na 100 tys. zł.
FAKT patronując akcji, apelował o pomoc dla dzieci dotkniętych chorobą. Dziennik od początku istnienia na rynku porusza na swoich łamach problemy najmłodszych i stara się im pomagać. Wsparcie akcji Fundacji i Totalizatora Sportowego było naturalną konsekwencją tej polityki redakcyjnej – podsumowuje sam siebie Fakt.
Dodajmy, że całostronicowa reklama w Fakcie kosztuje (wliczając VAT) także mniej więcej 100 tys. zł. Nie jest naszą intencją dezawuowanie takich akcji. Ale bez jaj, za przeproszeniem, z tymi uroczystymi wręczeniami, uściskami dłoni i rozmaitymi uroczystościami towarzyszącymi. Gdyby to była systematyczna akcja, trwała inicjatywa, to na pewno (z czasem) dzieciaki na tym zaczęłyby korzystać.
|