Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » ADRES + TELEFONY / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Szkoła Wizażu
 Nawigacja
Strona główna
Kontakt
 » O SZKOLE
Program
Ludzie
Struktura
Wyposażenie
Partnerzy i Patroni
Więcej o szkole
 » PRACE SŁUCHACZY
Galeria WSR
Strony słuchaczy
Fotolab
Galeria Witraże
Dorobek
 » RÓŻNOŚCI
Encyklopedie
Linki
 » SPOŁECZNOŚĆ
Twoje konto
Wyślij newsa
Uwagi/Sugestie
Poleć nas
 Szukaj


 Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Wysłano dnia 31-10-2004 o godz. 13:00:00 przez sm
Kultura

Śmierć, kres czy początek?

Możemy być pewni tylko jednego: wiemy, że umrzemy. Ale chyba nie mamy pojęcia czym jest śmierć.

"Śmierć, kres czy początek?" jest zbiorem fascynujących dysput, jakie prowadzi francuski dziennikarz i filozof Christian Chabanis z przedstawicielami rozmaitych dziedzin nauki, kultury i religii. Każdy z nich usiłuje udzielić odpowiedzi na pytanie postawione w tytule książki zgodnie ze specyfiką profesji, jaką reprezentuje.

Ludzie nauk ścisłych powiadają, że życie jest uporządkowaniem i organizacją materii, zaś śmierć tego porządku zaprzeczeniem. Znajdziemy też bardzo już popularne koncepty zakładające np. że człowiek jest sam w obojętnym Wszechświecie, w którym znalazł się przez przypadek. (Prawdopodobnie pierwszym, który nadał temu sądowi odpowiednią wagę jest nasz rodzimy geniusz Stanisław Lem).

Z biologicznego punktu widzenia żyć to tyle, co przetrwać, zwyciężać i ewoluować. Wreszcie życie i śmierć są jak bliźnięta: zmarły rodzi się jednocześnie z żyjącym, skoro śmierć jest jedyną niezmienną w naszym życiu.

Prawie wszyscy zgadzają się z tym, że śmierć to absurd, rzecz niebywała i bezsensowna. Właściwie to w pewnym sensie tylko umarłemu winno przysługiwać prawo do mówienia o śmierci. Dla chrześcijan niezrozumiałość śmierci w konsekwencji przynosi "podwojenie" życia poza granice śmierci, rozumienie śmierci jako naturalnego przejścia.

Arcybiskup Paryża Jean-Marie Lustiger uważa, że dopóki człowiek nie odkryje i nie zrozumie czym jest życie, które od Boga pochodzi dopóty nie jest zdolny pojąć istoty śmierci.

Trudno od wszystkich wymagać, aby ze względów religijnych zapalili dzisiaj i jutro świeczkę na grobach bliskich (albo na jakimkolwiek grobie, zwłaszcza opuszczonym i zaniedbanym). Może łatwiej przyszłoby nam apelować o pamięć o zmarłych powołując się na Edgara Morin. Zdaniem jednego z najciekawszych umysłów naszych czasów pierwszym dziełem sztuki jest grób. Grób który pojawił się 30 – 40 tysięcy lat temu wraz z narodzinami naszego gatunku.

Homo sapiens w taki sposób postanowił pokłonić się zmarłym, okazać szacunek i miłość tym, którzy stąd odeszli. Ale i także wyrazić swoją tęsknotę za innym, lepszym światem.


 
 Pokrewne linki
» Więcej o Kultura
» Napisane przez sm


Najczęściej czytany artykuł o Kultura:
Zmarł wielki człowiek. Zdzisław Beksiński

 Oceny artykułu
Wynik głosowania:5
Głosów:6


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


 Opcje

 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych

Pokrewne tematy

Kultura

"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców.Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika,proszę się zarejestrować
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Szachy, Magazyn Szachista • Strony internetowe, druk, dtp