pesca napisał "Stanowili jedno z najciekawszych zjawisk w powojennej kulturze angielskiej. Do dziś mają rzesze wielbicieli na całym świecie. I równie liczne zastępy przeciwników.
Tego, co zaprezentował Monty Python, nie zrobił nikt wcześniej. Może z wyjątkiem Grucho Marksa, którego twórczością otwarcie inspirowali się Anglicy. To specjaliści w rozśmieszaniu, oburzaniu, zawstydzaniu - ilu widzów, tyle odczuć na temat pythonowego poczucia humoru. Powalająca dawka absurdu i groteski, całkowicie zamierzony brak logiki i łamanie wszystkich konwencji i tabu składają się na nie najbardziej charakterystyczne cechy twórczości grupy. No i przede wszystkim inteligentne, zgrźliwe, bezlitosne poczucie humoru, które nie oszczędziło żadnej świętości. Z czego to się oni nie śmiali! Z księży, z królowej, z policji, wojska, protestantów i katolików, historii i legend, arystokratycznego blichtru i małomiasteczkowej pruderii - długo można by wymieniać. Sześciu zwariowanych komików wcielało się we wszystkie możliwe role - dewotek, żołnierzy, duchownych. Doklejali sobie brody i wąsy, zakładali kwieciste spódnice i damskie bikini,przyprawiając widzów o spazmy śmiechu. Sami bawili się równie dobrze - kosztem innych i kosztem samych siebie, bo siebie wcale nie oszczędzali.
To humor najwyższej próby, mimo że często z pozoru płaski i niesmaczny. Skecze Monty Pythona wymagają od widzów nie tylko inteligencji, ale także niemałej wiedzy. pełno w nich odniesień do postaci historycznych, zdażeń ze świata polityki, nurtów religijnych i myśli filozoficznej. To przyprawione ironią i goryczą specyficzne spojrzenie na rzeczywistość, którego poza filmami Monty Pythona próżno szukać. Zaserwoewali światubezlitosne krzywe zwierciadło - dlatego wzbudzili tak gorące emocje i kontrowersje.
Byli typowym produktem swoich czasów. Szalone lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku to czas rewolucji kulturalnej i obyczajowej. Dzieci-kwiaty, rock'n'roll, studenckierewolty, pacyfistyczne idee. Wyedy świat usłyszał o idei wolnej miłości, po raz pierwszy zabrzmiała muzyka Beatlesów i Rolling Stonesów. Wielka Brytania była wówczas (podobnie zresztą, jak dziś) krajem tradycyjnej monarchii, sztywnych obyczajów, tysięcy niepisanych zasad i nieprzekraczalnych granic, pośród których ginęły wszelkie przejawy wolnej i nieskrępowanej twórczości. To był najwyższy czas, żeby powiedzieć typowemu angielskiemu sztywniactwu - dość! A gdzie szukać przejawu wolnej myśli i odwagi wypowiadania nonkonformistycznych poglądów, jak nie wśród studentów?Na szacownych angielskich uniwersytetach rozpoczęła się młodzieżowa rewolucja. Uczelnie te stały się również klebkami jednego z największych fenomenów brytyjskiej popkultury - grupy młodzieńców o specyficznym poczuciu humoru i dziwacznej nazwie Monty Python.
Najpierw były studenckie teatry - wszyscy przyszli członkowie Monty Pythona (oprócz Terry'ego Gilliama) bawili się w teatr. Rozwijający się w błyskawicznym tempie ruch amatorskich grup teatralnych zaowocował w 1963 roku sojuszem młodych twórców z uniwersytetów Cambidge i Oxford. Przybrali złowróżebną nazwę Oxbridge Mafia - to jakby zapowiedź późniejszych szaleństw i bluźnierstw Monty Pythona. Właśnie w studenckich teatrach poznali się członkowie grupy - John Cleese, Gaham Chapman, Eric Idle, Terry Jones oraz Michael Palin. Później dołączył do nich Amerykanin Terry Gilliam. Początkowo nie występowali razem, próbowali swoich sił w show-biznesie, współtworzyli satyryczne programy telewizyjne. Pewnego dnia John Cleese zadzwonił do Michaela Palina z propozycją współpracy. Zaczęło się...
Wreszcie nastał pamiętny 5 października 1969 roku. To data historyczna - wtedy właśnie, późnym wieczorem, w angielskiej telewizji BBC został wyemitowany pierwszy odcinek pierwszej serii Latającego Cyrku Monty Pythona.
Komputer Świat - Film
styczeń-kwiecień 2004"
|