channel migration
Określenie to wywołuje u mnie wizję szalonych krów płynących do Calais, ale w rzeczywistości chodzi tu o proceder pozbywania się klientów.
Dlaczego przedsiębiorstwo miałoby pozbywać się klientów? A po co ich trzymać, jeśli nie przynoszą korzyści finansowych. Ale czy nie można sprawić, by stali się dochodowi? Prawdopodobnie mogliby, ale to wymaga większego wysiłku i pracy niż zwykłe "pokazanie im drzwi wyjściowych".
Channel migration stało się bardzo niepokojącym procederem, odkąd instytucje finansowe zaczęły traktować go, jako sposób pozbywania się biednych klientów. Różne banki odsyłały mniej zamożnych klientów do bankomatów i ograniczyły ich dostęp do linii 0-800. Innymi słowy, dużo osób będących w szczególnie trudnej sytuacji i potrzebujących odrobiny wsparcia i ludzkiego kontaktu, zostało pozbawionych możliwości: korzystania z usług konkretnych banków oraz skontaktowania się z pracownikiem. Takie traktowanie oczywiście nie pomoże wyjść z biedy.
Na całe szczęście w Stanach w takich wypadkach interweniuje prasa, i kiedy opisała wspomniane procedury i posunięcia banków względem swoich klientów, musiały one złagodzić swoje stanowisko, zwłaszcza, że pozbywanie się klienta z powodu jego statusu materialnego było objawem dyskryminacji.
[ Wróć ]
Encyklopedia Marketingu według Jima Rosenfielda Prawa autorskie © przez Szkola Reklamy, WSR - (395 ) |