Witamy w Szkola Reklamy, WSR
Strona główna|KONTAKT|REKRUTACJA|Forum|Artykuły|Konkursy|Toster|Kursy Foto|Szkoła Wizażu
 Nawigacja
Strona główna
Kontakt
 » O SZKOLE
Program
Ludzie
Struktura
Wyposażenie
Partnerzy i Patroni
Więcej o szkole
 » PRACE SŁUCHACZY
Galeria WSR
Strony słuchaczy
Fotolab
Galeria Witraże
Dorobek
 » RÓŻNOŚCI
Encyklopedie
Linki
 » SPOŁECZNOŚĆ
Twoje konto
Wyślij newsa
Uwagi/Sugestie
Poleć nas
 Szukaj


 Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
junk mail


Użycie sformułowania "junk mail - śmieci", powoduje u marketingowców przybranie pyszałkowatej postawy defensywnej, ale właśnie tak nazywany jest często efekt ich pracy. Wyjątek: ciekawym jest fakt, że kiedy osoba zareaguje na przesyłkę reklamową, wtedy nie ujmie tego jako: "Odpowiedziałam na przesyłkę-śmieć", lecz powie: "Kupiłam we wtorek coś, co chciałam mieć". Takie postępowanie pokazuje, jak nabywcy korzystający z direct mail, wypierają się dokonywania zakupów poprzez direct mail.

Termin "junk mail" jest podwaliną, w oparciu o którą powstały:

"junk calls" - (telefonowanie do klienta celem zainteresowania go ofertą promocyjną),

"junk e-mail" - (słanie reklam na adres e-mailowy).

Znałem kiedyś pewnego doświadczonego direct marketera, który czerwienił się na samo wspomnienie o, (jak sam nazywał), - słowach na "j". A ja oczywiście, gdy tylko się widzieliśmy, drażniłem go tym określeniem. I nie wiedzieć czemu, przestałem być zapraszany na organizowane przez niego imprezy oraz przyjęcia?






[ Wróć ]

Encyklopedia Marketingu według Jima Rosenfielda

Prawa autorskie © przez Szkola Reklamy, WSR - (416 )

© 2000.06.12-2009 Legion | based on PHP Nuke
Przyjaciele: • Nauka gry w szachy • Szachy, Magazyn Szachista • PZSZach, Szachy