konsultanci
Termin bezużyteczny, bowiem obejmuje wszystkich od gościa, który właśnie wyleciał z pracy, aż po drogich i ekskluzywnych doradców z McKinsey, Boston Consulting Group itd. A gość wyrzucony z pracy jest nie tylko tańszy, ale i mniej niebezpieczny. Ponadto - w odróżnieniu od dużej firmy - najprawdopodobniej nie zatrudniał go sam dyrektor.
Tak zwane firmy konsultingowe wysyłają na pęczki świeżo upieczonych magistrów, którzy obłażą przedsiębiorstwo niczym mrówcza armia, a potem odchodzą obżarci do nieprzytomności i zostawiają za sobą rozkładające się zwłoki. Niewiele smutniejszych rzeczy niż wizyta w przedsiębiorstwie niedawno załatwionym przez taką hordę.
[ Wróć ]
Encyklopedia Marketingu według Jima Rosenfielda Prawa autorskie © przez Szkola Reklamy, WSR - (431 ) |