"Musze państwu powiedzieć, że zdemolowany wszechobecnym rapem i zniesmaczony komercją i discopolo zaczynam na stare lata być coraz bardziej rockowo wymagającym odbiorcą[...]" Tomasz Beksiński 07.11.1998
Ten cytat to chyba najlepszy komentarz

Bowiem te wszystkie Endefis'y i inne twory hh jakos zdecydowanie mniejszy 'power' wywoluja w duszy niz chociazby takie np: Black Sabbath - Paranoid, Iggy Pop - The passenger, Anathema - Panic, Rolling Stones - Paint It Black, Bauhaus - Bela Lugosi Is Death itd. Czy nawet wzgledne 'usypiacze' takie jak: Archive - Again; Finding It So Hard, Marillion - Incubus; Kayleigh, Anathema - Pressure, The Cure - A forest, New Model Army - Lullaby czy tez nawet Roxy Music - A Song For Europe...