Wypożyczalnie osiedlowe koło mnie umierają. Ludzie ściągają filmy z netu. Przyznam się że sam mam ze 300 pozycji divx, chociaż nie mam netu:). Przy mych 35 DVD to jednak dużo. DVD są za drogie aby kupować wszystyko co by się chciało mieć. No i po co płacić 5-8zł za film który masz wypożyczony na 1 dzień jak po dwóch, trzech dniach masz go na własność za frajer? Sam nie wiem ale te 300 filmów kupiłbym na DVD za jakieś 30 lat:) Czy to koniec jakiejś ery?

Damn! Jak byłem mały to chciałem mieć własną wypożyczalnie(naprawde:) Teraz to koniec marzeń

Co ja zrobie?
