Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » ADRES + TELEFONY / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Szkoła Wizażu
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dokladanka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 23, 24, 25
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    WSR Strona Główna
->Gry i zabawy
Poprzedni temat::Następny temat 
Autor Wiadomość
Natalunia
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Jun 18, 2007
Posty: 1406
Skąd: Białystok

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 15:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przerwało ją potężne kszzzz szzz...to oddech Vadera - znów bawił się komórką Sławomira ktora dzwonila, mimo ze byla ustawiona wedle zyczen Slawka na tryb bezdzwieczny ... Mrok czuł się coraz słabiej...miał mało czasu, nadchodził dzień a on zadnych planow , zupelnie zagubiony, jakby to wszystko nie dzialo sie naprawde i w pewnym momencie znikł tak jak pełna butelka piwa , abra-kadabra - szok !! Ofiara mroku załkała i zgineła przepojona strachem...i tak im sposobem nikt wiecej go nie widzial. W jesienny, deszczowy poranek kiedy wszytsko sie zaczelo, niespodziewanie dla wszystkich nastal i koniec. Teraz już tylko pozostało wielką , nieodgadnioną zagadką, kto następny... KTO!!!???
Sierżant Borek, który drżał zziębnięty niczym galareta, która
wędrowała do ust spragnionej
_________________
Beautiful things
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
krzysiu
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Sep 09, 2007
Posty: 1455

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 20:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przerwało ją potężne kszzzz szzz...to oddech Vadera - znów bawił się komórką Sławomira ktora dzwonila, mimo ze byla ustawiona wedle zyczen Slawka na tryb bezdzwieczny ... Mrok czuł się coraz słabiej...miał mało czasu, nadchodził dzień a on zadnych planow , zupelnie zagubiony, jakby to wszystko nie dzialo sie naprawde i w pewnym momencie znikł tak jak pełna butelka piwa , abra-kadabra - szok !! Ofiara mroku załkała i zgineła przepojona strachem...i tak im sposobem nikt wiecej go nie widzial. W jesienny, deszczowy poranek kiedy wszytsko sie zaczelo, niespodziewanie dla wszystkich nastal i koniec. Teraz już tylko pozostało wielką , nieodgadnioną zagadką, kto następny... KTO!!!???
Sierżant Borek, który drżał zziębnięty niczym galareta, która
wędrowała do ust spragnionej i ociekającej potem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Natalunia
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Jun 18, 2007
Posty: 1406
Skąd: Białystok

PostWysłany: Wto Paź 09, 2007 8:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przerwało ją potężne kszzzz szzz...to oddech Vadera - znów bawił się komórką Sławomira ktora dzwonila, mimo ze byla ustawiona wedle zyczen Slawka na tryb bezdzwieczny ... Mrok czuł się coraz słabiej...miał mało czasu, nadchodził dzień a on zadnych planow , zupelnie zagubiony, jakby to wszystko nie dzialo sie naprawde i w pewnym momencie znikł tak jak pełna butelka piwa , abra-kadabra - szok !! Ofiara mroku załkała i zgineła przepojona strachem...i tak im sposobem nikt wiecej go nie widzial. W jesienny, deszczowy poranek kiedy wszytsko sie zaczelo, niespodziewanie dla wszystkich nastal i koniec. Teraz już tylko pozostało wielką , nieodgadnioną zagadką, kto następny... KTO!!!???
Sierżant Borek, który drżał zziębnięty niczym galareta, która
wędrowała do ust spragnionej i ociekającej potem, malutkiej
_________________
_________________
Beautiful things
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Monika Rak
Zaczyna działać
Zaczyna działać


Dołączył: Jul 10, 2007
Posty: 279
Skąd: TVZ 1 z Wawy wieś Tarchomin

PostWysłany: Wto Paź 09, 2007 11:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przerwało ją potężne kszzzz szzz...to oddech Vadera - znów bawił się komórką Sławomira ktora dzwonila, mimo ze byla ustawiona wedle zyczen Slawka na tryb bezdzwieczny ... Mrok czuł się coraz słabiej...miał mało czasu, nadchodził dzień a on zadnych planow , zupelnie zagubiony, jakby to wszystko nie dzialo sie naprawde i w pewnym momencie znikł tak jak pełna butelka piwa , abra-kadabra - szok !! Ofiara mroku załkała i zgineła przepojona strachem...i tak im sposobem nikt wiecej go nie widzial. W jesienny, deszczowy poranek kiedy wszytsko sie zaczelo, niespodziewanie dla wszystkich nastal i koniec. Teraz już tylko pozostało wielką , nieodgadnioną zagadką, kto następny... KTO!!!???
Sierżant Borek, który drżał zziębnięty niczym galareta, która
wędrowała do ust spragnionej i ociekającej potem, malutkiej BLONDYNY
_________________
http://zartan.digart.pl/digarty/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Natalunia
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Jun 18, 2007
Posty: 1406
Skąd: Białystok

PostWysłany: Sro Lis 07, 2007 18:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przerwało ją potężne kszzzz szzz...to oddech Vadera - znów bawił się komórką Sławomira ktora dzwonila, mimo ze byla ustawiona wedle zyczen Slawka na tryb bezdzwieczny ... Mrok czuł się coraz słabiej...miał mało czasu, nadchodził dzień a on zadnych planow , zupelnie zagubiony, jakby to wszystko nie dzialo sie naprawde i w pewnym momencie znikł tak jak pełna butelka piwa , abra-kadabra - szok !! Ofiara mroku załkała i zgineła przepojona strachem...i tak im sposobem nikt wiecej go nie widzial. W jesienny, deszczowy poranek kiedy wszytsko sie zaczelo, niespodziewanie dla wszystkich nastal i koniec. Teraz już tylko pozostało wielką , nieodgadnioną zagadką, kto następny... KTO!!!???
Sierżant Borek, który drżał zziębnięty niczym galareta, która
wędrowała do ust spragnionej i ociekającej potem, malutkiej BLONDYNY, która
_________________
Beautiful things
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 23, 24, 25
Wszystkie czasy w strefie
WSR Strona Główna
->Gry i zabawy
Strona 25 z 25

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • Szachy, Magazyn Szachista • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp