dla tych co Szkocja stanowi wyzwanie.
nie jest tam tanio

ale oplaca sie, fantastyczne widoki, zatoki tzw lochy przeplatane z gorami- robia piorunujace wrazenie, zamki, historie, kolacja w towazystwie jednego z czlonkow klanu MacRae, wspaniali ludzie, bardzo dobra kuchnia- w porownaniu do centralnej Anglii, czy Irlandi to miod w gebie

moze za duzo ryb, ale ujdzie , wysmienite piwo, miejscowych browarniiiiii, i przede wszystkim liczne mieszanki, ktore daja rowno przez kolejne dni, dlatego trzeba pic codziennie
mieszaja alkohole jak leci.
ale przede wszystkim to nalezy sprobowac orginalnej whiski i poznac ja od podszewki . jej sposob podawania, w czym itd. nie jednych by zaskoczylo. Polecam

wiadomo ze kazdy region ma swoja wlasna i pije sie w danym regionie tylko swoja. Glen Ord, Glenmorangie- wysmienite jesli mozna tak powiedziec o whiski.
poza tym szkoda pisac, jak zawsze, trzeba sie spakowac i pojechac, kazdy moze odkryc cos nowego.tylko zabierz ze soba parasol, plaszcz. gumaki, leje non stop, to wielki minus tego miejsca.
potwory to bajka, nic tam nie plywa
jedno z cudowniejszych niezapomnianych miejsc:
http://www.lochcarron.tv/gallery.asp?galid=4