Bez przesady, trzeba byc ograniczonym albo naiwnym, zeby nie isc do danej szkoly tylko dlatego, ze nie posiada jakiegos w-sumie-nic-nie-dajacego
statusu. Z mojego, dosc skromnego, punktu widzenia, ludzie pracujacy w WSR maja swieze i smaczne podejscie do tego co robia. Poza tym, z punktu widzenia prawa jest to szkola publiczna... No i wojsko sobie poczeka
Kopie sobie dolek zachecajac cie, bo mozesz sie wcisnac na moje miejsce, ale prawda jest taka, ze ludzie powoli przecieraja oczy zamglone jakimis pseudo-pozytywistycznymi wizjami posiadania papierka, ktory i tak w 1/3 przypadkow zostaje w jakis tam sposob
zalatwiony, przez co bardzo trudno jest odroznic ziarno od plewy.
W szczegolnosci nie sluchaj zaprawionych komuna rodzicow. Idz na zywiol, mysl samodzielnie, konstruktywnie i badz otwarty na nauke. Swiat sie zmienia i robi to w dobrym kierunku.
Oczekuje, ze od kazdej "sztuki miesa", ktora zapisze sie w WSR podajac przy tym moja ksywe, dostane, nalezne mi za trud wlozony w napisanie tego posta, pieniadze. 