PO(zycja;)ST
69
pozwolę sobie wrzucić tu (związku z powyższym;)
tekst piosenki, który nasuwa mi takie a nie inne skojarzenia
Martyna Jakubowicz - W domach z betonu
[ Obudziłam się później niż zwykle
wstałam z łóżka, w radiu była muzyka
najpierw zdjęłam koszule potem trochę tańczyłam
i przez chwile się czułam jak dziewczyny w "świerszczykach"
W domach z betonu
nie ma wolnej miłości
są stosunki małżeńskie oraz akty nierządne
Casanova tu u nas nie gości
Ten z przeciwka co ma kota i rower
stał przy oknie nieruchomo jak skała
pomyślałam "to dla ciebie ta rewia
rusz się, przecież nie będę tak stała"
W domach z betonu
nie ma wolnej miłości
są stosunki małżeńskie oraz akty nierządne
Casanova tu u nas nie gości
Po południu zobaczyłam go w sklepie
patrzył we mnie jak w jakiś obrazek
ruchem głowy pokazał mi okno
wiec ten wieczór spędzimy znów razem
W domach z betonu
nie ma wolnej miłości
są stosunki małżeńskie oraz akty nierządne
Casanova tu u nas nie gości ]
_________________________i coś dla - "otrzeźwienia"
(...)Gdzieś patrzy
na mnie
nie widzi mnie wcale
takie to nasze
ostatnie pożegnanie...
Przed oczyma duszy swojej
próbuje mnie
zawrócić – wyrzucić
z pamięci
krzyczy
za mną na mnie
nikt nie odgadnie
przeprasza
siebie mnie
swoją naiwność
szuka
lekarstwa na złamane serce.

_________________
dzień po dniu...
otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen...
wypatruję - jeźdźców apokalipsy...