| Poprzedni temat::Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Czw Lut 28, 2008 2:44 Temat postu: |
|
|
|
Za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś zapuka do drzwi
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś Komuś coś wyzna
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś będzie ucho nadstawiał
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś powie - jestem...
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś powie - jesteś...
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś będzie ręce wyciągał
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś będzie przepraszał, o wybaczenie błagał
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś będzie czekał gdzie zawsze
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
Ktoś powie - Kocham...
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
za późno
będzie za późno kiedyś
dzisiaj
wczoraj
za późno
będzie za późno... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
kajsaBywalec


Dołączył: Aug 25, 2007 Posty: 372 Skąd: Mokotów Lower |
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 23:20 Temat postu: |
|
|
|
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Miss Ameryka
i cóż ci z tego przyjdzie żeś miss ameryką
że masz cialo wenery a twarzyczkę kotka
nie znasz mego tancerza nigdy go nie spotkasz
nie zakocha się w tobie z namiętnością dziką
on mnie wybrał i zmierzył podług swych kanonów
i rzekł że w całym świecie takiej drugiej nie ma
nie patrz na mnie z gazety tak dumnie jak z tronu
bo dla niego jednego jaj jestem miss ziemia _________________ DREAMS NOURISH THE SOUL
just as food nourishes the body.
The pleasure of the search and of adventure feed our dreams .... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 1:23 Temat postu: |
|
|
|
Codziennie
umieram
o różnych godzinach
zbieram
zabieram
sprzątam
swoje
zwłoki
w między czasie
by
nie potykali się
o nie
zwykli
przechodnie
przechodzę
przechodzisz
pod oknem
moim
sprawdzam
wypatruję
zerkam
ile
jeszcze
zostało
ostało
się
do
końca… _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 1:39 Temat postu: |
|
|
|
Nie znamy dnia ani godziny, więc przewracam się w tym gorączkowym ruchu… zatracam się, porywam się z motyką na słońce, walczę z wiatrakami, pluję krwią…
Nie mówcie nic. Słowa mnie bolą. Znam każdą ich stronę. Wy znacie ich tylko „utarte” znaczenie. A mnie one oślepiają, zachodzą za skórę, wpijają się. Stają się nieznośne.
___________________________________
*mówią o mnie, że bredzę
a ja tylko puszczam bańki mydlane… _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 1:48 Temat postu: |
|
|
|
To słowa, zdania. A one są tak różne jak my wszyscy. I to wcale nie znaczy, że to już krok do wariactwa. Może już jest ono w nas. Może rodzimy się już z nim. Tylko z czasem ono z nas się wydziera, opuszcza nas, a u niektórych zostaje na zawsze.
No, co!!!?!?!?!??!?!!
To nie ja wybierałam. Tak rzucił mnie los. Bocian otworzył paszczę za wcześnie albo za późno i wylądowałam nie tam co trzeba. I teraz – poobijana – przetaczam się przez ten świat kaleki, czas niepewny...
Tak, tak - życie, drąży dziurą w tym całym zamieszaniu! _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
EllieBywalec


Dołączył: Jul 20, 2007 Posty: 356
|
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 16:02 Temat postu: |
|
|
|
hmm... blogowy styl...
kłóciła bym się z tobą, gdybym wiedziała o co ci chodzi, ale jestem starej daty  - wydaje mi się, że ludzi z mojej "dekady" (a napewno mnie samą i moich zn.) ominęła ta przyjemność - fascynacji blo Kowej (w każdej postaci)
więc... zostanę przy swo?i?m...  ;P
 _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
EllieBywalec


Dołączył: Jul 20, 2007 Posty: 356
|
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Sob Mar 22, 2008 4:25 Temat postu: |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
EllieBywalec


Dołączył: Jul 20, 2007 Posty: 356
|
Wysłany: Sob Mar 22, 2008 8:39 Temat postu: |
|
|
|
| megejra napisał: | wiersz...  |
wyluzj. ;]
to ma taką formę, że można podciągnąć go pod wiersz biały. wszystko zalezy jednak od tego, jak autor to zdefiniuje. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 2:42 Temat postu: |
|
|
|
Patrzę
- ale nie widzę
Słyszę
- ale nie słucham
Mówię
- ale bez słowa
Czuję
- ale nie miętę
Smakuję
- centymetr po centymetrze... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 2:45 Temat postu: |
|
|
|
Mały Książę
- pośród tłumu
odwraca się do nich placami
i idzie własną drogą... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 22:28 Temat postu: |
|
|
|
Potrzeba słowa
Potrzeba dwóch
świat kręci się dookoła
Ktoś mówi coś
Ktoś krzyczy nic
nas już nie woła
Bo kiedyś tam
Bo kiedyś tu
ktoś komuś coś powiedział
I było coś
I było nic
Świat cały już zwariował
I wtedy on
I wtedy ona
już nic nie rozumieli
Bo rozum tam
A serce tu
gorące im się miota
Bo przecież on
Bo przecież ona
nie mieli się tu spotkać!
Taki z tego finał kiepski.
---------------------------------------------
...już dobrze, już dobrze
(głaszcze swoją duszę zawisłą na sznurze)
- jutro znowu wstaje dzień... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 22:29 Temat postu: |
|
|
|
(...)
Dla mordercy – ofiarą
dla diabła – rozgrzeszeniem
dla anioła – drogą krzyżową
dla domniemanego Boga – rozczarowaniem
dla lekarzy – kolejnym przypadkiem
dla śmierci – przeznaczeniem
dla zakładu pogrzebowego - produktem dochodowym
dla księdza – co łaska...
Dla świata zagadką... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
megejraBywalec


Dołączył: Aug 24, 2007 Posty: 321 Skąd: z chaosu poczęci... |
Wysłany: Nie Lip 06, 2008 2:54 Temat postu: |
|
|
|
Kiedyś przychodzi taki dzień:
wracasz do domu
gasisz światła
włączasz odbiornik - siadając w fotelu
mówisz - C a ł e m u Ś w i a t u:
Dobranoc... _________________ dzień po dniu
- otrzepuję myśli z liści...
zapadam w sen
- wypatruję - jeźdźców apokalipsy... |
|
| Powrót do góry |
|
|