a ja powiem tak - jesli ktos chciał się dobrze bawić, to robił to... mimo że nie było nas tam zbyt wiele, to byli "sami swoi" i jak dla mnie było super! osobiscie uwazam, że nie potrzeba nie wiadomo jakiego klubu, niewiadomo jak taniego piwa i niewiadomo ilu ludzi żeby się dobrze bawić... jak parkiet jest pusty a podoba mi się jakaś piosenka to zaczynam tańczyć i nie patrzę na to, że jestem tam sama, bo przyszłam się dobrze bawić i tyle!
i możecie mówić co chcecie odnośnie tej i poprzednich imprez... może i nie mam odniesienia do tych, które odbywały się kiedyś, ale nie musi to być impreza stulecia, żeby miło ją wspominać, a ja ten dzień będę dobrze wspominać z kilku powodów które miały miejsce przed, po i w trakcie imprezy, a kto nie zamulił o 12. czy 1. i się nie zwinął to wie, że później też było fajnie
pozdrawiam wszystkich, którzy dobrze się bawili i dziękuję organizatorom za włożoną pracę
Adam - dałeś czadu z tym konkursem!
