z moich podejrzeń jest to PO PROSTU praca na studia jednej z ex-Słuchaczek szkoły i w sumie większą "prowokacją" było wklejenie tu jej linka a nie sam tekst

ale Pan Wklejacz Linka się wycofał z surowej oceny, więc nic nie mówię

(wiem wiem, prawa autorskie w necie - jakie prawa?!

) Dziwne zadanie, jeżeli polegało na opisie wszystkiego z danego dnia, chyba ćwiczenie na pamięć a nie tylko zmysł obserwacji, ale śmiesznie poczytać, jak się uczestniczyło w tamtych zajęciach i imprezie.
_________________
łeb do słońca!!