ja bym n nich niepopatrzala wystarczy ze moj kolega o 7 rano obija piłkę o bramkę a bramka gwizdże
Nie no, sa ludzie i ludzie Ja mówię o grze na pewnym już poziomie, na grę zespołową czasem aż miło popatrzeć (jeśli jest zgrana). A lepsze są jeszcze popisy żonglerskie graczy z wyższych lig Idź i poobijaj piłkę o drzwi kolegi o 6.30 i powiedz, że bałaś się, że zaspał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach