Pamiętacie o próbach ocenzurowania internetu przez chińczyków? Dziś czas na telefonię komórkową. Operatorzy tego zacnego kraju, który od tylku lat opiekuje się Tybetem, będą zobowiązani do filtrowania smsów.
Oficjalnie chodzi o tępienie pornografii i "różnego rodzaju oszustw". Określone ciągi wyrazów, spowodują uruchomienie alarmu w policji, której zadaniem będzie namierzenie delikwenta.
I jak Wam się to podoba? U nas to może jest nie do zrealizowania. Ale jakiś mały podatek ekstra od luksusu? Przecież posiadanie komórki jest ewidentnie luksusem. Skoro podatek drogowy jest w paliwie, niech podatek za użytkowanie infostrad będzie w abonamencie. Na dodatek wprowadziłbym jeszcze nakaz produkowania obudów telefonów z kolb kukurydzy - to byłby prawdziwy europejski hit i wreszcie może rolnicy mieliby Leppiej.
Ktoś ma jakiś pomysł? Może jak się zbierzemy razem będzie nas dość, zeby mieć prawo do inicjatywy ustawodawczej.
_________________
Jest wiele kopii i tylko jeden oryginał!
WARSZAWSKA SZKOŁA REKLAMY: bądź wyjątkowy, wyróżniaj się.