I jak tam Wasze 'wrazenia po...' ogladaliscie, byliscie?
Osobiscie tworczosc do pewnego okresu J.M Jarre'a jest a w zasadzie byla mi znana - gdy wylapalem [o ile dobrze pamietam] jedna z czesci 'Randez vous' mordka usmiechnela mi sie na dobre

Byly rowniez momenty gdy wpatrywalem sie w ekran telewizora ze łzami w oczach. Wtakich chwilachstaja czlowekowi przed oczami ulotki spadajace z dachow i okien, kasety z drugiego Kaczmarskiego i iinnych z okladkami bitymi na powielaczu, roznymi biuletynami ... etapem dorastania io gladania solidarności miedzy ludzkiej i wspolnej ideii ...
_________________
Trudne słowa już nie są trendy, teraz będziemy rzucać 'ku**ami'
Jeśli ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca jest mało profesjonalna przypomnij mu, że Arka Noego była dziełem amatorskim a Titanic dziełem profesjonalistów[/b:e91f74f