| Poprzedni temat::Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
MadeleineCzasami coś napisze


Dołączył: Jul 12, 2005 Posty: 163 Skąd: mieszkam w Polsce |
Wysłany: Czw Wrz 29, 2005 20:05 Temat postu: |
|
|
|
Ja sie wzielam za zaleglosci szkolne... "Mala apokalipsa" Konwickiego, "Zbrodnie i kare" drugi raz chcialam przeczytac, "Imprerium" Kapuscinskiego.
Przeczytalam tez "martwe dusze" Gogola. |
|
| Powrót do góry |
|
merkuriaPoczątkujący(a)

Dołączył: Sep 06, 2005 Posty: 88
|
Wysłany: Czw Wrz 29, 2005 20:39 Temat postu: |
|
|
|
calkiem niedawno (czyli w wakacje) przeczytałam najnowszą książkę (bo z wszystkimi wcześliejszymi już dawno się zapoznałam) Johnatana Carrolla "Szklana zupa". Choć ogólnie kocham tego pisarza, to tej powieści akurat nie polecam.
Fowle "Matisiti" (być może nie do końca tak tytuł brzmi, ale coś w tym stylu) jest rewelacyjna i to nie tylko na śmiałe scenki  (jeśli wiecie o co mi chodzi), ale także na niesamowicie odjechane zakończenie! Super zabawa i mnóstwo śmiechu (radzę nie czytać w zatłoczonym metrze, bo jakiś wścibski pasażer wyczytujący z za ramienia może się porządnie zgorszyć  ) |
|
| Powrót do góry |
|
POwIErCzasami coś napisze


Dołączył: Aug 31, 2005 Posty: 197 Skąd: Wawa |
Wysłany: Czw Wrz 29, 2005 20:56 Temat postu: |
|
|
|
11 minut nie mam pytan co za ksiazka po prostu swietna... nic wiecej mi nie trzeba moge cale zycie czytac takie ksiazki  POLECAM _________________ no i co teraz? |
|
| Powrót do góry |
|
graffenbergNowy(a)

Dołączył: Aug 30, 2005 Posty: 46
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2005 21:16 Temat postu: |
|
|
|
ja własnie męczę Browna. Wszystcy czytali a ja nie to było mi troche gkupio, musialem sprubowac jak to wogle smakuje i jak dotąd nawet może być. Stan aktualny po Kodzie L.da V. w trakcie Anioły i demony |
|
| Powrót do góry |
|
disBywalec


Dołączył: Sep 02, 2005 Posty: 352 Skąd: SG III(!) i Wizaż |
Wysłany: Sro Paź 05, 2005 22:20 Temat postu: |
|
|
|
Anioły i demony ciekawie porusza odwieczną walkę między religią i nauką - dla tego wątku naprawdę warto czytać. no to zdradzę co będzie dalej, a więccccc....  [/i] _________________ największa maruda na forum i poza nim |
|
| Powrót do góry |
|
LukaPoczątkujący(a)


Dołączył: Sep 14, 2005 Posty: 80
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2005 22:29 Temat postu: |
|
|
|
Grzędowicz "Pan Lodowego Ogrodu" i seria Piekary o Mordimerze- Inkwizytorze Jego Ekscelencji Biskupa Hez- Hezronu, szczerze polecam  jak ktoś lubi fantasy _________________ ____m__q'.'.'p__m____ |
|
| Powrót do góry |
|
comeillPoczątkujący(a)


Dołączył: Oct 04, 2005 Posty: 60
|
Wysłany: Sro Paź 12, 2005 20:36 Temat postu: Dżanus Głowaki |
|
|
|
Z pewnością "Z glowy" janusza Głowackiego. |
|
| Powrót do góry |
|
KozaxPoczątkujący(a)


Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 60 Skąd: Praga |
Wysłany: Czw Paź 20, 2005 20:10 Temat postu: |
|
|
|
"Carpe Jugulum" Terrego Pratchetta
A jakie gatunki lubicie czytac najabardziej? |
|
| Powrót do góry |
|
disBywalec


Dołączył: Sep 02, 2005 Posty: 352 Skąd: SG III(!) i Wizaż |
Wysłany: Czw Paź 20, 2005 20:24 Temat postu: |
|
|
|
dla mnie czytanie musi być rozrywką i nie tylko intelektualną. wszystko zależy od nastroju: czasem lubię te głupiutkie książki za 9.90, co w kioskach sprzedają, trochę dziecięcego fantasy (tzn ost harry potter cz.6, opowieści z narni, wcześniej eragon) czy kryminał... ostatnio często czytam książki, gdzie ważniejsza jest wyobraźnia niż wgłębianie się w treść i przemyślenie jej. _________________ największa maruda na forum i poza nim |
|
| Powrót do góry |
|
MagdusiaLoża WSR


Dołączył: Feb 24, 2005 Posty: 4751 Skąd: --- Wrocław to stan świadomości --- ale teraz Mysiadło (w strefie biletowej! :P) |
Wysłany: Czw Paź 20, 2005 21:37 Temat postu: |
|
|
|
teraz czytam REKLAMĘ Jacka Kalla na przemian z "Widma z miasta Breslau" Marka Krajewskiego.
czemu to pierwsze? bo polecano!
czemu to drugie? bo dzieje się w moim ukochanym mieście, w końcówce lat `20 XIX wieku więc zachęca, zachęca mnie mocno-cudownie czytac o akcji kryminalnej dziejącej się w miejscu które się zna i kiedy wymieniają jakąś ulicę, przywołać sobie jej obraz w pamięci-co z tego że dziesiejszy-wazne ze wogole! _________________
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać... |
|
| Powrót do góry |
|
sinarLoża WSR


Dołączył: Jun 14, 2003 Posty: 7719 Skąd: 3rd Rock from the Sun |
Wysłany: Czw Paź 20, 2005 21:54 Temat postu: |
|
|
|
| Magdusia napisał: | | teraz czytam REKLAMĘ Jacka Kalla | No tak w kontekscie tytulu watku brzmi to naprawde apokaliptycznie A czemu nie wybralas Poetyki reklamy
W ogole to nie wiem czemu ale od samego poczatku tematu brzmial mi siakos tak groznie I kojarzyl mi sie z rzeczami znaczy ksiazkami ostatecznymi apokalipsa
Moze wiec powiecie nie na standardowe pytanie typu jaka ksiazke zabralibyscie na bezludna wyspe (chociaz czemu nie tez mozna sie pochwalic) ale moze jest ksiazka ktora chcielibyscie przeczytac jako ostatnia. Taka za ktora nie mozecie sie zabrac bo jest to jakies stale odwlekane wyzwanie. Wzgldnie taka ktorej swieze wspomienia chcielibyscie zabrac do nieba  _________________ www.sinar.posadzdrzewo.pl |
|
| Powrót do góry |
|
KlarysaNowy(a)

Dołączył: Oct 16, 2005 Posty: 31
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 12:27 Temat postu: igraszki z jezykiem... |
|
|
|
Dla tych, ktorzy chca sie troche zrelaksowac,a jednoczesnie "podszlifowac" jezyk, polecam ksiazke Stanislawa Baranczaka "Pegaz zdebial" dla zachety zacytuje fragmety, dotyczace jezyka wloskiego...
Doce piace va lei!
Testare obbi bocchi doce piace- plaga a lei! Ogni tampani irenze dopp'alta trendo c'e piagli- a lemani todo Piero doce piano! Trento frasca- spinace, clammerchi, colcicchi, broschi, spirale, i corrale! Smarcata cosa stronza spalta tendar, mia tepare de bigli: "Tempestar c'e duracchi! Parca ramogli! Cita vascia ghierca marenze i nogghi? Pggra Nice para noi!" Anato scarzone brutale doce piace domani: " Allegro tesca! Allegro Minevro vacosa! Oggi casa bava!"
Doczepiacze w alei!
Te stare obiboki doczepiacze- plaga alei! Oni tam pani Irence do palta doczepiali- ale Mani to dopiero doczepiano! Tren to fraszka- spinacze, klamerki, kolczyki, broszki,spirale i korale! Smarkata koza straca ten dar, mija pare debili: Tepe stare duraki! Parka rumoli! Czy ta wasza gierka ma rece i nogi? Pogranicze paranoi! A na to skarcone brutale doczepiacze do Mani: Ale groteska! Ale gromi nerwowa koza! O dzika zabawa!"
 |
|
| Powrót do góry |
|
andyEkspert

Dołączył: Jul 03, 2004 Posty: 1282
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 13:13 Temat postu: Stanisław Barańczak |
|
|
|
Istotnie to smakowita lektura. "Pegaz zdębiał. Poezja nonsensu a życie codzienne: Wprowadzenie w prywatną teorię gatunków", było chyba tylko jedno wydanie (chyba) Londyn 1995.
Niewykluczone, że książka powinna być obowiązkowa nie tylko dla zainteresowanych językiem polskim, literaturą.
Także, a może przede wszystkim dla każdego, kto chce być dobrym (a może wybitnym  ) copywriterem. Prawdopodobnie w języku polskim nie powstała dotychczas żadna pozycja, która prezentowałaby i uczyła (!) zaskakujących, zabawnych, erudycyjnych, oryginalnych zastosowań, możliwości itp. rodzimego języka.
Uwaga ludzie reklamy  być może warto pospacerować po antykwariatach, wypożyczalniach, albo rzucić okiem na Allegro.  |
|
| Powrót do góry |
|
seizeLoża WSR


Dołączył: Mar 02, 2003 Posty: 8861
|
Wysłany: Sro Gru 28, 2005 20:22 Temat postu: |
|
|
|
Dzis nad ranem skonczylem czytac niezaobszerna swoja droga ksiazeczke :
Stephen King - Kolorado Kid
Proste, w sumie wiele sie nie dzieje ale bardzo fajnie i przyjemnie sie czyta. _________________ Trudne słowa już nie są trendy, teraz będziemy rzucać 'ku**ami'
Jeśli ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca jest mało profesjonalna przypomnij mu, że Arka Noego była dziełem amatorskim a Titanic dziełem profesjonalistów[/b:e91f74f |
|
| Powrót do góry |
|
miezeBywalec


Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 460 Skąd: z Montmartre |
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 0:16 Temat postu: |
|
|
|
A ja w święta przeczytałam "Wyznania Maksa Tivolego" by Andrew Sean
Greer czyli Studium iluzji wiecznej miłości.
I naprawdę polecam:-) _________________ No naked little men sat on the summit dispensing wisdom, because the first thing the truly wise man works out is that sitting around on mountaintops gives you not only haemorrhoids but frostbitten haemorrhoids. |
|
| Powrót do góry |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
| |
|
| |
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke |
| |
|