Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » ADRES + TELEFONY / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Szkoła Wizażu
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Co to za raj..."
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    WSR Strona Główna
->Hydepark
Poprzedni temat::Następny temat 
Autor Wiadomość
Peyot
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze


Dołączył: Oct 06, 2003
Posty: 180
Skąd: tarchomin

PostWysłany: Pon Lis 03, 2003 23:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

senq napisał:
Życie i tak jest piękne. I nie jest to temat o tym gdzie mieszkamy...


Popieram senq. trafny text. Otworzcie oczy, w Varshavce nie tylko źle sie dzieje.

_________________
GG: 1496303
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email
   
Mika
Zadomowił(a) się
Zadomowił(a) się


Dołączył: Jul 06, 2003
Posty: 614
Skąd: Ursynów

PostWysłany: Pon Lis 03, 2003 23:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Popieram Smile
Życie jest cudowne, tylko trzeba umieć się nim cieszyć...
Zbyt oczywiste - bo jest
A o tym co jest codziennością zazwyczaj mało myślimy.
Ja czasem wysiadam z karuzeli i patrze z boku na to wszystko... wiadomo, że trzeba wrócić, bo inaczej się nie da, ale potem już nie widze tego co wcześniej. Widze piękno w zwykłych rzeczach.
_________________
Zanim obiecasz, pomyśl najpierw czy możesz to dać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
klatka
Nowy(a)


Dołączył: Aug 28, 2003
Posty: 7

PostWysłany: Wto Lis 04, 2003 20:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Senq - pisze to do Ciebie.
Przeczytalam twoj tekst i cos mnie skrecilo w srodku z zalu.
Chcialabym napisac cos madrego, ale mnie zatkalo.
Przyznam, ze dawno tu nie zagladalam, chcialam poprawic sobie wlasnie humor, a tu taki kanal.
Kazdy z nas ma jakies marzenia, lęki a niektorzy wlasnie przezywaja najwieksze dramaty swojego zycia.
Pamietajcie, cieszcie sie z tego co macie, miejsca w ktorych zyjecie wcale nie sa gorsze od tych gdzie was nie ma, to tylko wyobraznia wam to podpowiada.
Sa tacy co wam zazdroszcza wlasnie tego co macie,( psy, koty, uciekajace sasiadki, okropni sasiedzi, emerytki i niemowlaki). Sa ludzie co nic nie maja, stoja na srodku i krzycza, ale nikt ich nie widzi i nie slyszy, bo nikt nie chce ich zobaczyc. A oni tak bardzo chca sie uczepic kogos, zeby tylko poczuc czyjs wzrok na sobie, chwile zainteresowania.
Jak duzo cierpienia moze zniesc czlowiek, po ilu razach ma sile jeszcze sie podniesc i walczyc; o siebie, swoja godnosc o zycie.
Dla was, to tylko jesienna depresja, przyjdzie wiosna zacznie wszystko budzic sie do zycia, tylko czy wszyscy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
senq
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Jul 07, 2003
Posty: 1358
Skąd: Tylko Ursynów

PostWysłany: Wto Lis 04, 2003 20:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Sprostuje. Ja uwielbiam jesień! A to że napisałem taki tekst podchodzący pod "depreche jesienną" to skutek wynikłej sytuacji. Ciesze sie że mnie takie rzeczy w życiu spotykają bo to daje do myślenia. Do twórczego myślenia.

A dodatkowo cieszy mnie to że ktoś reaguje. Nie staje sie to obojętne. Piękne!

Dziekuje i pozdrawiam pozytywnie Very Happy (nadal upieram sie że życie jest piękne! )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
klatka
Nowy(a)


Dołączył: Aug 28, 2003
Posty: 7

PostWysłany: Wto Lis 04, 2003 21:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

(nadal upieram sie że życie jest piękne! )

no to ci zazdroszcze.
ps. gdyby to tylko byla deprecha, tez kochalabym zycie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Imraael
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze


Dołączył: Oct 15, 2003
Posty: 145
Skąd: R'lyeh

PostWysłany: Sro Lis 05, 2003 1:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja tez ciesze sie z tego ze zyje, tez kocham swiat ktory mnie otacza, kocham piekno rzeczy prozaicznych nawet takich w ktorych trzeba sie dobrze przyjrzec by je odsukac. Dla mnie piekno jest wszechobecn. Jest we wszystkim tylko trzeba je znalezc. I znajduj je! Ale sa tez momenty kiedy nachodza mnie mysli troszke pochmurniejsze, to chyba normalne, al takie chwile tez sa potrzebne! W koncu gdyby tak zawsze sie cieszyc w koncu mozna by przstac to doceniac...negatywne strony zycia sa potrzebne by dzieki nim mocniej doceniac pozytywne...

And i think to myself what a wonderfull world! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Imraael
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze


Dołączył: Oct 15, 2003
Posty: 145
Skąd: R'lyeh

PostWysłany: Sro Lis 05, 2003 1:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

I jeszcze slowko do Ciebie klatka! Wiesz ja nie mam latwo w zyciu..Byl okres gdy mialem bardzo ale to bardzo trudno! Bylem zdruzgotany kompletnie, nie mialem juz pomyslu co ze soba zrobic, co zrobic z cala sytuacja. Kombinowalem i kombinowalem i tak jakos w miedzyczasie sprawy sie polepszyly! Wtedy pomyslalem ze nie warto si zadreczac, ze moge sobie wymyslac powody dla ktorych warto zyc, ze moge jes tworzyc z niczego skoro nie istnieja prawdziwe. A potem stalo sie cos nisamowitego - dostrzeglem te wymyslone piekna dokola! Teraz widze je wszdzie...i mysle ze kazdy moze tak zyc...tylko troszke cierpliwosci potrzeba i checi przede wszystkim! Wiem ze teraz wydaje ci sie to stekiem bzdur ale moze kiedys...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
klatka
Nowy(a)


Dołączył: Aug 28, 2003
Posty: 7

PostWysłany: Sro Lis 05, 2003 10:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Imraael napisał:
I jeszcze slowko.... (...) Wiem ze teraz wydaje ci sie to stekiem bzdur ale moze kiedys...


Wszystko sie zgadza, mozna miec kryzys, kiedy wszystko sie wali i nagle okazuje sie, ze wszystko dookola to bylo jedno wielkie klamstwo, mozna wtedy sie zalamac, ale zdajesz sobie sprawe, ze czasem trzeba siegnac dna, aby moc sie od niego odbic. Czasem takie sytuacje wzmacniaja, bo "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni". I znowu zaczynasz zyc, masz nowe postanowienia, juz nigdy wiecej, nikomu na to nie pozwole drugi raz.
I nagle znowu pojawia sie okazja, szansa na lepsze, na poczatku nieufnie do tego podchodzisz ale w koncu zaczynasz wierzyc. TAK WRESZCIE JA TERAZ MI SIE UDA, WSZYSTKO JEST PIEKNE, SLONCE SWIECI, BEDE SZCZESLIWY-A, JEST MOJA SZANSA WYKORZYSTAM JA, WIERZE, UFAM.
I starasz sie nie popelniac starych beldow, ale popelniasz nowe.
I znowu sie zaczyna, znowu wszytsko tracisz, zaczynasz sie kurczyc popadasz w obled. I tak jeszcze potem kilka razy, az w koncu stwierdzasz, ze tym razem nie popelniles zadnego bledu i panicznie sie boisz, nie chcesz sie poddac, walczysz, ale tak naprawde to walczysz z wiatrakami, bo decyzje dawno zostaly juz podjete za ciebie.
I znowu jestes na dnie (kolejny raz) i nie masz sily juz sie odbijac, zeby nie poniesc kolejnej kleski.
I to jest wlasnie to co udalo mi sie osiagnac, kolejne dno i calkowity brak sily i zadnej motywacji.
Z drugiej strony cos umiem robic, w czyms jestem najlepsza: w porazkach i w staczaniu sie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Imraael
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze


Dołączył: Oct 15, 2003
Posty: 145
Skąd: R'lyeh

PostWysłany: Sro Lis 05, 2003 20:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wierz mi ze nie chodzilo mi o chwilowe dolki. Popelniam wciaz bledy wale glowa o dno ale warto byc chocby po to by widziec swiat, by patrzec jak sie zmienia, by odkrywac nowe rzeczy, robic cos po raz pierwszy. Bledy beda zawsze i nie ma na to rady! Nikt nie jest tak cholernie idealny by nie robic starych pomylek! Ale duzo latwiej nastawic sie na nie. O lilez prosciej powiedziec nie mam sily. Tez tak mowilem i co? Kompletna depresja. bralo sie leki ktore nic nie dawaly az doszedlem do wniosku ze na przekor swiatu bede szczesliwy. Tak na zlosc. I jestem. To wbrew pozorom nie jest takie trudne o ile zrobi sie pierwszy krok. Ale po co ja to pisze? I tak nic do ciebie nie dotrze zapewne. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
klatka
Nowy(a)


Dołączył: Aug 28, 2003
Posty: 7

PostWysłany: Czw Lis 06, 2003 11:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Imraael napisał:
Wierz mi ze....(...) I tak nic do ciebie nie dotrze zapewne. Sad


Dociera, dociera ale bardzo powoli. Wiem, ze musze sie podniesc i zaczac kolejny raz wszystko od nowa, powiem szczerze, zyje nadzieja dzieki tej szkole, ze mi pomoze robic to co lubie i zatracic sie w tym.
I obiecuje, ze oni wszyscy ci zli ludzie beda mnie podziwiac, beda mi zazdroscic i beda zalowali, ze juz mnie nie znaja. Beda mogli powiedziec jedynie o znam ja, kiedys bylismy blisko kiedys cos nas laczylo, teraz nie mamy kontaktu. Taka bedzie zemsta na nich wszystkich, koniec z poswiecaniem sie dla innych kosztem samej siebie. Koniec z rezygnowanie z wlasnych pasji i realizacji tylko dlatego, ze chce sie byc z kims i tylko dla kogos. Teraz moja kolej, juz nikt nie bedzie sie wspinal do gory po moich plecach, musze zaczac pracowac dla siebie. Tak postanowilam, HOUK.
Tylko czy wytrzymam w tym postanowieniu, chyba za dobrze sie znam i sie boje.
Ale wreszcie przyszedl czas na to, zeby uwierzyc w siebie.
tak bardzo bym chciala...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Imraael
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze


Dołączył: Oct 15, 2003
Posty: 145
Skąd: R'lyeh

PostWysłany: Czw Lis 06, 2003 17:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Very Happy no i o to chodzi. Wszystko w twoich rekach. Wazne by miec kogos kto pomoze, zrozumie, pocieszy, pokocha z calych sil. Ja wyszedlem na prosta dzieki takiej osobie...daje mi tyle sily ze wciaz mi sie chce cieszyc jak glupi z roznych pierdol! Jak utrzymasz ten stan umyslu to bedzi wszystko git!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
klatka
Nowy(a)


Dołączył: Aug 28, 2003
Posty: 7

PostWysłany: Czw Lis 06, 2003 20:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Imraael napisał:
Very Happy no i o to chodzi. Wszystko w twoich rekach. Wazne by miec kogos kto pomoze, zrozumie, pocieszy, pokocha z calych sil. Ja wyszedlem na prosta dzieki takiej osobie...daje mi tyle sily ze wciaz mi sie chce cieszyc jak glupi z roznych pierdol! Jak utrzymasz ten stan umyslu to bedzi wszystko git!


Male naprowadzenie, tu wlasnie chodzi o to, ze juz nigdy wiecej zadnej osoby co to niby pokocha z calych sil, zrozumie, pocieszy i takie rozne bzdety. Nikt nie kocha bezinteresownie, to tylko mydlenie oczu, zeby w pewnym momencie wbic ci noz w plecy, jak totalnie wyssie z ciebie cala krew z tej tzw milosci a dziurki nie zostawi.
Ale bede silna, wytrzymam jak pisalam wczesniej, ale SAMA!
Swoja droga, zycze Ci szczescia, i obys nigdy nie musial doswiadczac wszystkich tych okrucienstw w ktorych sie specjalizujemy, my podobno ludzie.
I dzieki za wsparcie, odegrales duza role w moich postanowieniach, bede Ci wdzieczna, jezeli bedziesz kiedys czegos potrzebowal, czekam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
senq
Ekspert
Ekspert


Dołączył: Jul 07, 2003
Posty: 1358
Skąd: Tylko Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 06, 2003 21:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

I tu zamkne ten temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie
WSR Strona Główna
->Hydepark
Strona 2 z 2

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • Szachy, Magazyn Szachista • Strony internetowe, druk, dtp • PZSZach, Szachy