Pracodawca bierze pod uwagę wiele czynników kiedy zatrudnia nowego pracownika. W niketórych branżach "papierek" jest ważniejszy, w niektórych mniej. Reklama to rynek w którym liczą się przede wszystkim umiejętności, rzemiosło, otrzaskanie a "papierek" dobrej uczelni jest dobrym bonusem który "podbija" twoją wartość ale nie jest na pewno podstawą twojej wartości na rynku. Ja tak widzę tę sprawę, może sobie ułatwiam, ponieważ sam nie ukończyłem szkoły wyższej, nie starczyło mi chęci na to, studiowałem angielski dwa lata i nie dochrapałem sie licencjatu. Teraz chce zacząć naukę w WSR i czuje że moje aspiracje, talent i chęci w połączeniu z praktyką w szkole da mi tyle doświadczenia i zrozumienia tego rynku że znajdę sobie w nim swoje miejsce. (A jak już znajde, poszukam jeszcze lepszego,

).
Aha, wydaje mi sie ze przede wszstkim trzeba sie wyzwolic ze schematu patrzenia na siebie z trzeciej osoby, planowania przyszlosci zawodowej w chlodny, rozumowy sposob. Jesli tak robisz to znaczy ze nie masz prawdziwego zainteresowania dla swojego przyszelgo zawodu. Nie można sobie w głowie wyobrazac prostych równań typu ja + mgr. = praca. Trzeba widziec sprawy bardziej bezprosrednio typu "znajde prace jesli będe świetny we flashu, miał fajne pomysły,po prostu robil to co lubie". Howg

[/b]