| Poprzedni temat::Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
KinfolkEkspert


Dołączył: May 15, 2006 Posty: 1038 Skąd: Warszawa |
Wysłany: Sob Lis 11, 2006 19:22 Temat postu: |
|
|
|
Potwierdzam - "Infiltracja" jest naprawdę dobrym filmem - po wczorajszym DKF aż chce się więcej powiedzieć ale świnia nie jestem i nie opowiem
Mogę szczerze polecić! _________________ Cierpię co prawda na drobne zaburzenia osobowości, jednak potrafimy o tym ze sobą rozmawiać...
http://kinfolk.digart.pl/ |
|
| Powrót do góry |
|
JanerkaNowy(a)

Dołączył: Oct 04, 2006 Posty: 47 Skąd: Palestyna |
Wysłany: Nie Lis 12, 2006 0:18 Temat postu: |
|
|
|
Śniadanie Na Plutonie
to jest właśnie mój ostatnio widziany film na szerokim ekranie.
Gorzka komedia, ktora jest osadzona w latach siedemdziesiątych w małym, katolickim miasteczku, gdzieś w Irlandii. Klimat jest boski dzieki świetnej muzyce i głównemu bohaterowi, którego gra Cillian Murphy(grał min.''28 dni później,, główną rolę i "Dziewczyna z perłą,,-tam był synem rzeźnika,który bzykał główną bohaterke) Jest przesympatycznym transwestytą, porzuconym jako niemowle pod drzwiami kościola.Gdy dorasta zaczyna irytowac pobliską społecznośc i gdy odczuwa odrzucenie postanawia wyruszyć do Londynu w poszukiwaniu prawdzwej matki.
Film jest zabawny i naprawde poruszający, według mnie wart obejzenia _________________ http://merrick.digart.pl/digarty/
moja galeryja
|
|
| Powrót do góry |
|
MagdusiaLoża WSR


Dołączył: Feb 24, 2005 Posty: 4747 Skąd: --- Wrocław to stan świadomości --- ale teraz Mysiadło (w strefie biletowej! :P) |
Wysłany: Pon Lis 13, 2006 7:44 Temat postu: |
|
|
|
| Kinfolk napisał: | Potwierdzam - "Infiltracja" jest naprawdę dobrym filmem - po wczorajszym DKF aż chce się więcej powiedzieć ale świnia nie jestem i nie opowiem
Mogę szczerze polecić! |
wczoraj byłam na Infiltracji. Jestem mile zaskoczona długoscią filmu, bo nie jest to "88min" tylko sporo dłuzej! no i potwierdzam: MOGĘ SZCZERZE POLECIC !! _________________
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać... |
|
| Powrót do góry |
|
disBywalec


Dołączył: Sep 02, 2005 Posty: 352 Skąd: SG III(!) i Wizaż |
Wysłany: Nie Lis 19, 2006 22:44 Temat postu: |
|
|
|
Infiltracja była ciekawym filmem, ale nie jest to "ostatni film jaki oglądałam".
Casino Royale - właśnie wróciłam z kina, jestem pod wrażeniem. oczekiwałam jednak bardziej bajki w stylu poprzednich Bondów, ale się miło rozczarowałam. tylko Daniela Craiga nie mogę jakoś zaakceptowac w tej roli... ale ciekawy film akcji, trzyma w napięciu do ostatniej chwili.
no i te auta!  _________________ największa maruda na forum i poza nim |
|
| Powrót do góry |
|
KaliWSR Guru


Dołączył: Aug 31, 2005 Posty: 3178 Skąd: WWA |
|
| Powrót do góry |
|
MagdusiaLoża WSR


Dołączył: Feb 24, 2005 Posty: 4747 Skąd: --- Wrocław to stan świadomości --- ale teraz Mysiadło (w strefie biletowej! :P) |
|
| Powrót do góry |
|
disBywalec


Dołączył: Sep 02, 2005 Posty: 352 Skąd: SG III(!) i Wizaż |
Wysłany: Nie Lis 19, 2006 23:29 Temat postu: |
|
|
|
ale tam chyba był AM stworzony specjalnie na potrzeby filmu?
no ale ten DB5 z '64 był super, no i jego nie zniszczył
ale też premiera nowego mondeo, mniej egzotyczne auto  _________________ największa maruda na forum i poza nim |
|
| Powrót do góry |
|
KaliWSR Guru


Dołączył: Aug 31, 2005 Posty: 3178 Skąd: WWA |
|
| Powrót do góry |
|
dreamlifeCzasami coś napisze

Dołączył: May 10, 2006 Posty: 179
|
Wysłany: Pon Lis 20, 2006 9:25 Temat postu: |
|
|
|
BABEL - delikatny, mądry i prosty film. |
|
| Powrót do góry |
|
mkalbarczykNowy(a)

Dołączył: Oct 03, 2006 Posty: 7 Skąd: Warszawa |
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 14:40 Temat postu: equilibrium |
|
|
|
"Equilibrium" (2002)
Reżyseria: Kurt Wimmer
Obsada:
Christian Bale ..... John Preston
Emily Watson ..... Mary O'Brian
Taye Diggs ..... Brandt
Angus MacFadyen ..... Dupont
W państwie Libria zawsze panuje pokój między ludźmi. Zasady funkcjonowania systemu libriańskiego są proste. Jeżeli będziesz się cieszyć - trafisz do aresztu. Jeśli będziesz płakać - przedstawiciele prawa wezmą się za ciebie. Jeżeli przeczytasz zakazaną książką lub choć spojrzysz na przemycony obraz - popełnisz poważne wykroczenie. A jeśli zapomnisz zażyć swoich leków - zginiesz.
Tak wygląda szokujący, futurystyczny świat EQUILIBRIUM. Jego fabułę osadzono w przyszłości, w której zakazano wszelkich przejawów emocji, ponieważ uznano, iż stanowią one źródło przestępstw i wojen. Aby spokój nie uległ zachwianiu, ludność musi codziennie zażywać dawkę Proziumu, potężnego medykamentu, który całkowicie zabija emocje, powodując u wszystkich jednakowy stan odczuwania. Jeżeli odmówisz przyjęcia "lekarstwa", specjalny oddział policji, wyszkolony niczym wojownicy ninja w unikalnych technikach zabijania, wyruszy na polowanie.
Do tej pory, wysoko postawiony urzędnik państwowy John Preston (Christian Bale) wierzył w system i podtrzymywał go przy życiu pełniąc funkcję doskonale wyszkolonego 'kapłana', wyszukującego i eliminującego tych, którzy nie zażywają swoich porcji leku. Jednakże pewnego razu sam pomija dawkę Proziumu - i odkrywa nowy niezwykły świat pełen różnych wrażeń, co daje mu siłę do walki o wolność.
Moja opinia.
Equilibrium bardzo miło się ogląda.
Kilka historyjek, ukazanych w państwie totalitarnym (koncepcja bliska roku 1984 orwella), łączy się w motyw początku rewolucji i obalenia ustroju totalitarnego.
Wszystko to robi dobre wrażenie, dobrze ogląda się film aż do 3/4, ale zakończenie jest ukazane zupełnie nieciekawie. Tak jakby reżyser wyczerpał swe siły na ukazaniu wizji państwa totalitarnego (co mu wyszło całkiem dobrze) i nie bardzo przyłożył się do ostatnich scen.
moja ocena 5/10 _________________ MK
www.synestetic.pl |
|
| Powrót do góry |
|
rajmundaPoczątkujący(a)


Dołączył: Nov 05, 2006 Posty: 56
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 0:28 Temat postu: |
|
|
|
ja też oglądnęłam Casino Royale i jestem zaskoczona Danielem Craigiem i nowym wizerunkiem Bonda  ... wrrr - jest cholernie dobry!
Tytułowy utwór - świetnie dopasowany do filmu ... mniód, malyna ... drodzy Państwo _________________ "Chociaż to szaleństwo, jest w nim jednak metoda" jak mawiała babcia Józefa |
|
| Powrót do góry |
|
KinfolkEkspert


Dołączył: May 15, 2006 Posty: 1038 Skąd: Warszawa |
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 7:55 Temat postu: |
|
|
|
Antyutopijny wydźwięk "Equilibrium" zasługuje moim zdaniem na wyższą ocenę niż 5/10 -> nie jest to film wszechczasów ale na pewno różni się zdecydowanie jakością od większości filmów. Porównując go z "Matrixem" odnoszę wrażenie, że jest bardziej rzeczywisty, a zarazem ma tą swoistą aurę mrocznej "techno-baśni".
Mnie osobiście bardzo bliskie są filmy/książki/komiksy z w/w nurtu -> Ostatnio widziałem "Aeon Flux", szykuję się na "Ultraviolet" (swoją drogą również Wimmera). Bardzo dobry jest "V for Vendetta" - ekranizacja komiksu, również opowiadająca o totalitaryźmie i jego upadku.
Wszystkie takie dzieła (na różnych nośnikach) trzeba oceniać nie tylko w kategorii filmu/książki/komiksu itp. ale również jako część nurtu antyutopijnego.
P.S. -> uważam, że Twoja ocena 5/10 jest zdecydowanie za mała -> moja propozycja: film: 6/10, obraz ideologiczny 7,5/10
, ale to już moja subiektywna ocena. _________________ Cierpię co prawda na drobne zaburzenia osobowości, jednak potrafimy o tym ze sobą rozmawiać...
http://kinfolk.digart.pl/ |
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 22:21 Temat postu: |
|
|
|
Boszzz. Obejrzałam właśnie Borata. Co za pogięty film!  Ale fakt kilka razy miałam napady obrzydzenia, ale i kilka napadów śmiechu było...  |
|
| Powrót do góry |
|
sinarLoża WSR


Dołączył: Jun 14, 2003 Posty: 7719 Skąd: 3rd Rock from the Sun |
|
| Powrót do góry |
|
SteveNowy(a)
Dołączył: Nov 01, 2006 Posty: 10
|
Wysłany: Pon Sty 15, 2007 23:22 Temat postu: |
|
|
|
Wczoraj przez przypadek trafiłem na Interwały Petera Greenawaya. Plastyka i forma powaliły mnie na kolana.
[za zoneeuropa.tv]
Wczesny, eksperymentalny film Greenawaya, zrealizowany na czarno-białej taśmie, łączy elementy filmu strukturalnego z motywami charakterystycznymi dla późniejszych dzieł reżysera.
W kadrze widać kawałek brzydkiego, szarego domu (zdjęcia kręcono w Wenecji). Widać wejście do zakładu fryzjerskiego i mur upstrzony graffiti. W polu widzenia kamery pojawiają się przechodzący ludzie. Widać też przelatujące ptaki. W tle słychać włoski alfabet i pojedyncze słówka. Obraz i dźwięk "nie grają" ze sobą, wprowadzając w strukturę filmu szczególny rodzaj napięcia.
Do odkopania na YouTube'ie. |
|
| Powrót do góry |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
| |
|
| |
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke |
| |
|