Hehe widze ze, starajac sie o opinie rozpoczalem poetycki watek
... xxx ...
Kilka smutnich dni i Twoja bezinteresownosc
w mojej glowie, w moich uszach
i choc Twego smaku glodne byly me usta
skonczyl sie film i minal czas...
niczym desperat zawislem na Twej szyji
to nic nie dalo, zegar znow...
.... uprzykrzyl mi zycie
i cisza zapadla
zaledwie kilka martwych slow
....
A dzis?
Dzis wesoly byl dzien dla Ciebie
... mnie w nim nie bylo
prosic nie jest latwo...
ale dawac chyba trudniej
to juz nie mi oceniac...
ja nie znam tych zasad...
ja wciaz kolysze sie na Twoich rzesach
a kosmyk wlosow...
radosna dla mnie jest zjezdzalnia
jednak wtedy otwieram oczy
i...
w sluchawce znowu slysze
... cisze
i cichy trask moich mysli
created by seize czas-bez daty [ pisane na poczekaniu:) ]