| Poprzedni temat::Następny temat |
| Czy uważam, że jestem uzależniony/a od internetu? |
| TAK |
|
70% |
[ 17 ] |
| NIE |
|
29% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 24 |
|
| Autor |
Wiadomość |
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
|
| Powrót do góry |
|
sinarLoża WSR


Dołączył: Jun 14, 2003 Posty: 7719 Skąd: 3rd Rock from the Sun |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 21:11 Temat postu: |
|
|
|
Wczoraj 0h dzis 6h (4 w pracy i 2 w domu) Tylko ze w pracy nie mam czasu na tzw pierdoly. Ogolnie rzecz biorac to nawet nie chodzi o czas choc pewnie czasem przybiera to rozmiary chorobowe. Raczej w moim wypadku jest to takie zagladanie. Tak jak dzis teraz. Juz mialem odejsc ale mam jeszcze chwilke no to...  A moze ktos odpowiedzial. Jak tak to ja odpisze a jak nie to zajrze za jakis czas  Tak to wyglada w przypadku tego forum. Toz to jest choroba  I pomyslec ze 3 dni bylem na odwyku bo mialem kupe roboty. No i teraz znow lapie bakcyla i stukam posty az milo  _________________ www.sinar.posadzdrzewo.pl |
|
| Powrót do góry |
|
seizeLoża WSR


Dołączył: Mar 02, 2003 Posty: 8783
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 21:13 Temat postu: |
|
|
|
Hmm ciezko powiedziec jednoznacznie gdyz zalezy to od dnia i kwestii interpretacji bo siec jest zawze odpalona jak siedze przed komputerem i cos np. robie. Ale zawsze smialoodpowiadam ze mozna uznac iz wieksza czesc dnia  Jednak czyczuje sie uzalezniony? Raczej nie bo jezeli nie robie nic konkretnego to wystarczy znak/sygnal o czyms co dzieje sie w realu i jakjest mozliwosc wyjscia to automatycznie jest robiony shutdown i mnienie ma  Nie zamykam sie do swiata wirtualnego traktuje go jako przedluzenie swiata realnego w zakresie kontaktu z osobami ktore znam w realu. Czaty odwiedzilem w ostatnim roku chyba ze trzy razy na laczna wartosc czasowa paru godzin - popatrzec co ludziepisza i przeprowadzic dwie rozmowy - na zasadzie sprawdzenie czy dalej jest to tak samo nudne jakim bylo dla mnie wczesniej - no i efekt doswiadczenia jest taki ze nie zostaly potem juz odpalone  Zdecydowanie nardziej wole GG i rozmowy z ludzmi ktorych znam. Jedynym mozliwym do uznania przejawem uzaleznienia jest bytnosc np. na tutejszym forum. to tak subiektywnie aczkolwiem mam wrazenie rowniez obiektywnie jezeli o mnie chodzi  |
|
| Powrót do góry |
|
HavocLoża WSR


Dołączył: Oct 03, 2004 Posty: 3913 Skąd: from a void between the worlds... |
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 22:33 Temat postu: |
|
|
|
Dzięki Hav, ale wypowiedz się w swoim imieniu!
I może ktoś inny od tych uzależnionych, a nie wiem czemu głosujących na 'nie' trzech Panów [wnioski wysuwam patrząc na ilośc postów tylko na samej naszej stronie  ] się wypowie....
Pod pojęciem internetu rozumiem także naszą stronę www.szkolareklamy.pl/topic...., a także różne inne formy typu komunikatory GG i inne składowe części powietrza!  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
HavocLoża WSR


Dołączył: Oct 03, 2004 Posty: 3913 Skąd: from a void between the worlds... |
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
|
| Powrót do góry |
|
HavocLoża WSR


Dołączył: Oct 03, 2004 Posty: 3913 Skąd: from a void between the worlds... |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 22:55 Temat postu: |
|
|
|
ale ja nie jestem uzalezniony. Jedyny powod dla ktorego mam odpalony net to dlatego ze zasysam muzyke. A przy okazji sobie siedze na forum jak mam caly transfer zawalonybo nawet surfowac po sieci sie nei da z takim zapasem wolnych bitow... A jesli juz siedze w sieci to tylko na paru stronach nie lubie lazic od tak szperajac po roznych sajtach bez celu. |
|
| Powrót do góry |
|
seizeLoża WSR


Dołączył: Mar 02, 2003 Posty: 8783
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 22:59 Temat postu: |
|
|
|
| Happy napisał: | | Hav!! Głosuj, głosuj tylko zgodnie z prawdą a nie tak jak oni! |
Oj no bo ja nie jestem uzalezniony od sieci w sensie ogolnym - wole kontakt normalny A jezel tego nie ma to wtedy gadulca zameczam gdy jestem w domu bez zajecia - przydaje sie i do spraw biznesowych i do takich bardziej emocjonalno-rozrywkowych  |
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 23:08 Temat postu: |
|
|
|
To jest właśnie część badania! Nie znam człowieka, który byłby uzależniony od czegokolwiek i się do tego przyznał!. Jeśli naprawdę myślicie, że nie jesteście uzaleznieni to uwierzcie mi jesteście w błędzie. Jesteście na samym forum codziennie po kilka godzin! A to jest uzależnienie! I to było właśnie (część właściwa krótkiego eksperymentu) badanie naszych 3 głownych forumowiczów. Tak reagują ludzie uzależnieni 'Nie! Ja??Skąd ten pomysł'. 'Nie ja nie mam z tym żadnego problemu' itd., itp.
Dziękuję za udział w badaniu!
A teraz zapraszam do wypowiedzi pozostałe osoby! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
seizeLoża WSR


Dołączył: Mar 02, 2003 Posty: 8783
|
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 23:34 Temat postu: |
|
|
|
Zorganizujemy spotkanie, usiądziemy w kółku terapeutycznym i poleci formułka "Nazywam się X, mam Y lat i jestem uzależniony/a od internetu"
Grunt to zrozumieć problem i się do niego przyznać przed samym sobą. Nie liczy się czy gadasz przez internet, czy robisz na nim inne rzeczy. Chodzi o to, że cały czas na nim JESTEŚ, przez wiele godzin każdego dnia! Siedzi się na nim w pracy,wraca do domu i znów on! Jak tak lubicie rozmawiać to czemu nie wychodzicie z domu i nie idziecie pośród ludzi? Czemu tak późno chodzicie spać, czemu tak mało oglądacie ostatnio telewizji, czemu tak mało czytacie książek?? I co cały czas nie ma tu nikogo uzależnionego?? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
HavocLoża WSR


Dołączył: Oct 03, 2004 Posty: 3913 Skąd: from a void between the worlds... |
|
| Powrót do góry |
|
HavocLoża WSR


Dołączył: Oct 03, 2004 Posty: 3913 Skąd: from a void between the worlds... |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 23:39 Temat postu: |
|
|
|
Wydaje mi sie ze to Ty wpadlas w sidla sieci i teraz probujesz sie usprawiedliwiac znajdujac sobie podobnych ludzi. To nie jest rozwiazanie zadne. Dawkuj sobie net kaz AZ zablokowac Ci dostep na forum oprocz tematow zw. z pomoca lub informacja dla ludzi a w domu zainstaluj sobie filtr i wpisz do niego www.szkolareklamy.pl jako zakazany. ty jestes od forum wsr uzalezniona do czerwca siedzialas tylko na gg a potem nagle bang i piszesz po kilkanascie postow dziennie a dzis juz kilkadziesiat  |
|
| Powrót do góry |
|
HappyWyrocznia WSR


Dołączył: Mar 11, 2005 Posty: 11690 Skąd: Z końca świata i jeszcze dalej! |
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 23:48 Temat postu: |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
|