jasne ze mozesz sie nie zgodzic. O gustach sie nie dyskutuje. Kazdy ma swoje odczucia

i jak dla mnie, to wlasnie odswiezony Tarantino.
Nie taki jak kiedys, bo nowy, czy lepszy to nie wiem..
Ale stary juz sie wypalal, wiec ciesze sie z tego odrodzenia.
Jednak czuc w tym filmie, ze to on i przyznam, ze to z ostatnio ogladanych filmow to jeden z najlepszych. Szczegolnie Christoph Waltz jako Hans Landa (Łowca Zydow).