
Europa i Słowacja Martina Kollára
Źródło: kwartalnik fotografia; 11/2003
Autor: Vladimír Birgus
Mała Galeria ZPAF-CSW w Warszawie pokazała w zeszłym roku wystawę młodego fotografa i operatora filmowego Martina Kollára (1971), należącego do najbardziej wyrazistych przedstawicieli słowackiej fotografii dokumentalnej. W ostatnich latach właśnie dokument stanowi jeden z głównych nurtów słowackiej twórczości fotograficznej. A jeszcze w latach 80. na Słowacji dominowały przede wszystkim zdjęcia inscenizowane, prace eksperymentalne i konceptualne.
Prawdą jest, że swoją pracę kontynuowali również klasycy słowackiego dokumentu fotograficznego Martin Martinček i Karol Kállay, ale tymi, którzy nadawali ton i reprezentowali fotografię słowacką na forum międzynarodowym, byli przede wszystkim zorientowani postmodernistycznie młodzi absolwenci praskiej FAMU Tono Stano, Miro ©volík, Rudo Prekop, Vasil Stanko i inni, którzy w swoich pracach tworzyli własny świat pełen zabawy, fantazji, dowcipu i niejednokrotnie erotyki. Fotografom, którzy starali się pokazać otaczającą ich rzeczywistość w sposób bardziej prawdziwy i autentyczny niż było to zwyczajem ówczesnej prasy czy na podlegających kontroli ideologicznej wystawach, z trudem udawało się znaleźć możliwość publikowania swoich prac i często musieli oni zadowalać się wystawami w osiedlowych domach kultury, restauracjach, pracowniach czy prywatnych mieszkaniach.
Wolność po upadku systemu komunistycznego u schyłku roku 1989 potrafili na polu fotografii dokumentalnej wykorzystać przede wszystkim fotografowie młodszego pokolenia. Zaskakująco niewielu z nich przeszło przez nowo założoną Katedrę Mediów Wizualnych bratysławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, która zorientowana była przede wszystkim na twórczość multimedialną. Więcej młodych dokumentalistów słowackich studiowało, bądź studiuje na praskiej FAMU lub w Instytucie Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie lub ukończyło na Słowacji zupełnie inne studia niż fotografia. Dotyczy to również tak charakterystycznych przedstawicieli fotografów dokumentujących współczesność jak Andrej Bán, Alan Hyľa, Nad’a Rovderová, Martin Marenčin i nie w ostatnim rzędzie Martin Kollár.
Przy czym Kollár intensywnie zajmuje się fotografowaniem dopiero od roku 1999, kiedy otrzymał stypendium fotograficzne w Luksemburgu. Do tego czasu zajmował się przede wszystkim filmem (ukończył wydział operatorski Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych w Bratysławie) i również obecnie pracuje jako operator realizując przede wszystkim filmy dokumentalne. Swój największy dotychczas cykl nazwany „Słowacja 2001 – Obrazowy raport o stanie kraju” stworzył w roku 2001 dzięki stypendium Instytutu Spraw Publicznych w Bratysławie, który dostarczył mu środków nie tylko na samo fotografowanie, ale również umożliwił mu wydanie książki pod takim samym tytułem i zorganizowanie wystawy, która po premierowej prezentacji podczas Miesiąca Fotografii w Bratysławie w listopadzie 2001 wzbudziła zainteresowanie również w Waszyngtonie, Warszawie, Pradze, Ostrawie, Opawie i innych miejscach. Za fotografie te został nagrodzony na ważnym konkursie młodych fotografów Mio Photo Award w Osace (nagrodę tam zdobył również polski student opawskiego Instytutu Twórczej Fotografii Rafał Milach) oraz na triennale fotograficznym Backlight Award w Finlandii (2002).
Martin Kollár zaprezentował się tym zbiorem fotografii jako zaskakująco dojrzały autor ironicznych czy lekko sarkastycznych spojrzeń na różne aspekty życia na Słowacji na progu nowego tysiąclecia. Jako fotograf o charakterystycznym stylu, który doskonale potrafi wykorzystywać emocjonalne oddziaływanie barw i potrafi z inwencją nawet w najbardziej banalnych sytuacjach odkrywać elementy groteski, nieco upiorne konfiguracje różnych motywów jak również wizualne metafory. Niektóre jego ujęcia sprawiają wrażenie reżyserowanych surrealistycznych scen filmowych: na chodniku przed domem towarowym Tesco otyła kobieta z synem w indiańskiej opasce piecze sobie kiełbaski na ognisku, a w tle kroczy mężczyzna z wózkiem na zakupy, w kolonii stereotypowych różowych domów wściekle szczeka pies przy otoczonej płotem budzie. I chociaż operatorskie doświadczenie Kollára widać w kompozycji wielu jego zdjęć, w których pojawiają się jakby filmowe fragmenty rzeczywistości oraz skuteczny podział ujęć na kilka planów przestrzennych, to jednak fotograf w swoich zdjęciach nic nie inscenizuje i tylko czeka, aż samo życie dostarczy mu wystarczająco fotogenicznej dziwnej sytuacji. Podobnie jak Andrejovi Bánowi w książce Inna Słowacja nie chodzi mu o anegdoty fotograficzne, ale poszukując absurdu dnia powszedniego pokazuje również coś z absurdalności współczesnej Słowacji, w której tak wyraźnie przeplatają się dawne rodzime tradycje z silną presją globalnego konsumpcjonizmu. Bratysławski Instytut Spraw Publicznych, który udzielił Martinowi Kollárowi wspaniałego stypendium na sporządzenie fotograficznego raportu o współczesnej Słowacji, przyczynił się do powstania jednego z najlepszych dzieł słowackiej fotografii dokumentalnej ostatnich lat.
Martin Kollár jednak nie zwolnił tempa swojego fotografowania również po niemal powszechnie pozytywnym przyjęciu wystawy i książki na Słowacji w roku 2001. W ostatnim czasie dużo fotografuje w Czechach i w innych krajach i poszerza w ten sposób swój cykl „pozasłowacki” subiektywnego barwnego dokumentu, który powstaje od roku 1999, kiedy zaczął nad nim pracować dzięki luksemburskiemu stypendium dla młodych fotografów. Również w tym cyklu zauważa wyraźne kontrapunkty: fotografuje przenośne latryny przed megalomańskim pałacem Ceausescu w Bukareszcie, namalowany idylliczny pejzaż na zdecydowanie mało idyllicznym moskiewskim nabrzeżu, sprawiającą upiorne wrażenie małą amazonkę na koniu podczas przygotowywania amerykańskiego rodeo w Brnie. Znowu w sposób pomysłowy wykorzystuje kontrasty i harmonię delikatnych odcieni barw, znowu przygląda się otaczającemu go światu ze sporą dozą ironii i kroplą sarkazmu, jeszcze raz pokazuje również i to, czego nie zauważamy lub zauważyć nie chcemy podczas codziennej bieganiny. I jeszcze raz robi to w sposób doskonały.
tłumaczenie Krzysztof P. Wojciechowski
Martin Kollár (1971), fotograf i operator filmowy, absolwent Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych w Bratysławie. Udział w wielu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą.
|
|
Artykuł pochodzi ze strony Szkola Reklamy, WSR
http://www.szkolareklamy.pl
Adres tego artykułu to:
http://www.szkolareklamy.pl/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=490
|