| Logowanie | | Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów. |
|  |  |  |
Porozmawiajmy na stronie(860 słów w tym tekście) (1331 ) 
Brief 13/2000
autor: Cezary Hurka
Autor jest pracownikiem agencji reklamowej Maciaszczyk
Sam fakt posiadania strony internetowej przestał być już jakimkolwiek
wyznacznikiem innowacyjności przedsiębiorstwa, czy chociażby dowodem na
postępowanie zgodne z współczesnymi trendami technologicznymi. Dziś, aby być
nowoczesnym, należy przyciągnąć na firmową stronę odwiedzających.
Aby wykorzystać stronę www do celów promocyjnych, należy podjąć kilka
decyzji jeszcze przed jej stworzeniem.
Absolut i Frugo
Pierwszą kwestią wartą rozstrzygnięcia jest decyzja, kto będzie potencjalnym
odbiorcą. Funkcjonujące witryny korporacyjne podzielić można na dwie
podstawowe grupy: kierowane do klientów indywidualnych (Business to Consumer
- B2C) oraz do klientów instytucjonalnych (Business to Business - B2B).
Strony kierowane do konsumentów coraz częściej zawierają elementy
przyciągające uwagę odwiedzających, niekoniecznie bezpośrednio związane z
działalnością firmy. Od atrakcyjności tych elementów zależy, czy witryna
będzie się cieszyła dużą popularnością, czy nie. Atrakcyjne witryny
najczęściej tworzone są w celu prezentacji produktów impulsowych, nabywanych
bez większego namysłu i z reguły kierowane są do młodzieży.
Przykładem takiej świetnie zrealizowanej witryny jest strona Frugo
(www.frugo.pl), która oferuje możliwość ściągnięcia wygaszacza ekranu,
prezentuje historyjki rysunkowe (a właściwie z pogranicza filmu animowanego)
związane z produktami firmy. Informacje o działalności firmy i produktach są
zminimalizowane, funkcjonują raczej w tle. Dodać należy, że strona
aktualizowana jest co miesiąc. Witryna stworzona dla Frugo potwierdza coraz
wyraźniejsze tendencje: informacje o firmie i produkcie nie tworzą już
głównej zawartości strony, a poszczególne marki produktów mają swoje własne
witryny.
Przykładem nowoczesnej witryny zagranicznej jest strona związana z wódką
Absolut (www.absolutvodka.com), która w efektowny sposób łączy promocję
produktu z muzyką techno. Absolut słynie zresztą z działań reklamowych
powiązanych z szeroko rozumianą sztuką. Strona internetowa wpisuje się w ten
nurt, tworząc przy okazji nową jakość odbioru.
Nie tylko firma i produkt
Strony tworzone na potrzeby klientów instytucjonalnych są zdecydowanie mniej
atrakcyjne. Z reguły prezentują w prosty sposób ofertę firmy, skupiając się
na meritum, a nie na tworzeniu szczególnych atrakcji. Wydaje się to
racjonalnym zachowaniem - w końcu odwiedzający pragnie rozejrzeć się w
ofercie firmy, odszukać adres tradycyjny, poznać zakres działalności, a nie
spędzać czas na rozrywce. Co zrobić, aby wśród wielu firm oferujących dany
produkt lub usługę odwiedzano stronę właśnie naszego przedsiębiorstwa?
To proste - uatrakcyjnić ją. Oczywiście nie będzie dobrym rozwiązaniem
zamieszczenie filmów rysunkowych czy plików mp3 z muzyką techno.
Atrakcyjność witryn tworzonych na potrzeby klientów instytucjonalnych polega
na ułatwieniu im pracy, oszczędności czasu czy też zaoferowaniu fachowego
doradztwa. Niezłym pomysłem jest z pewnością prowadzenie serwisu
informacyjnego dotyczącego danej branży.
Doradztwo internetowe, nawet w uproszczonej postaci (słownictwo fachowe,
objaśnienie skomplikowanych terminów, prezentacja nowych technologii,
nowości rynkowych itp.), daje się świetnie połączyć z przedstawieniem oferty
firmy przygotowującej serwis.
Bez względu na przyjęte rozwiązania faktem jest, że idea determinująca
tworzenie stron B2B i B2C jest podobna: nie wystarczą już informacje o
firmie i produkcie. Różnić będą się natomiast rozwiązania techniczne,
stosowane w celu przyciągnięcia odwiedzających. W przypadku B2C coraz
częściej pojawiać się będzie muzyka, animacja. Produkt i firma tworzyć będą
jedynie margines przekazu, co pozwoli odbiorcom zaakceptować jego
komercyjność. W przypadku B2B miejsce multimediów zajmie najprawdopodobniej
doradztwo merytoryczne.
Należy także dodać, że o ile witryny typu B2C są już dość interesujące, o
tyle jakość stron B2B nie podlegały zbytnim zmianom: są one poprawne
wizualnie i merytorycznie, ale w dalszym ciągu niezbyt atrakcyjne. Ta
sytuacja najprawdopodobniej zmieni się w najbliższym czasie i przeżyjemy
potop interesujących stron z profesjonalną zawartością.
Grupa, cel, technologia
Zasady postępowania przy tworzeniu witryny firmowej są zbliżone do tych
funkcjonujących w przypadku kreacji tradycyjnego przekazu reklamowego.
Punktem wyjścia powinien być precyzyjny dobór grupy docelowej. Należy
zwrócić uwagę, że internauci stanowią dość specyficzną grupę odbiorców: są
wykształceni, relatywnie młodzi, zarabiają powyżej przeciętnej. Oczywiście
ich profil demograficzny będzie stopniowo się zmieniał równocześnie z
postępującym upowszechnianiem się Internetu, lecz przewidzenie trendów
wymaga wnikliwego monitorowania sytuacji i korzystania z aktualnych badań
marketingowych już podczas funkcjonowania witryny.
Istotnym zagadnieniem jest dokładne określenie celu, w jakim tworzona jest
witryna, a następnie dopasowanie jej charakteru do zamierzeń. Położenie
nacisku na odpowiednie elementy (katalog produktów, sklep internetowy,
informacje dla prasy itp.) w zależności od potrzeb przyświecających
tworzeniu witryny, zwiększa znacząco szanse na regularne odwiedziny
pożądanej grupy internautów.
Dużą roztropnością wykazać się należy przy wyborze technologii wykonania
witryny (np. Flash, RealPlayer, aplikacje typu 3D). Z jednej strony
zastosowanie np. aplikacji typu Flash zwiększa znacząco jej atrakcyjność, z
drugiej jednak, utrudnia szybkie uruchomienie. Innym problemem jest
konieczność posiadania odpowiedniego programu, zainstalowanego w komputerze
odwiedzającego. Co prawda powyższe utrudnienie można łatwo rozwiązać poprzez
umożliwienie załadowania odpowiedniej aplikacji ze strony internetowej, lecz
duża część odwiedzających po prostu opuści witrynę, zanim ją ujrzy.
Dość popularne jest tworzenie serwisów w dwóch wersjach - tradycyjnej html i
flash, co pozwala na dostęp do witryny wszystkim odwiedzającym. Nie bez
znaczenia jest także wspomniany już fakt, iż pewne grupy odbiorców nie
potrzebują "wodotrysków", w zamian wymagając rzetelnej i dokładnej
informacji.
Kolejne decyzje dotyczą zakresu informacji, które pojawić się mają na
stronie oraz stopnia ich dostępności dla ogółu odwiedzających. Spotykaną
praktyką jest sytuacja, gdy ogół informacji dostępny jest wszystkim
internautom, lecz pewna część zawartości przeznaczona jest dla grupy
wybranych osób (np. stałych klientów, kooperantów, dostawców itp.), która
posiada uprawnienia do jej obejrzenia.
W celu zwiększenia liczby odwiedzin stworzonej już witryny niezbędne są
działania promocyjne mające na celu jej rozpropagowanie. Konieczność
reklamowania działań internetowych stała się już faktem, choć pociąga to za
sobą znaczne koszty.
|
|
[ Powrót do Biblioteka - artykuły prasowe | Wykaz sekcji ] |
|
|