Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » KONTAKT / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Kursy Foto / » Szkoła Wizażu
 Nawigacja
Strona główna
Kontakt
 » O SZKOLE
Program
Ludzie
Struktura
Wyposażenie
Partnerzy i Patroni
Więcej o szkole
 » PRACE SŁUCHACZY
Galeria WSR
Strony słuchaczy
Fotolab
Galeria Witraże
Dorobek
 » RÓŻNOŚCI
Encyklopedie
Linki
 » SPOŁECZNOŚĆ
Twoje konto
Wyślij newsa
Uwagi/Sugestie
Poleć nas
 Szukaj


 Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Impuls dla MSP

(591 słów w tym tekście)
(1387 )   Strona gotowa do druku



BUSINESSMAN MAGAZINE 2003-03-25
autor: Richard Hill
Autor jest brytyjskim pisarzem, konsultantem i wykładowcą, autorem takich bestsellerów, jak "We Europeans" czy "Euromanagers & martians".

Odkąd członkostwo w Unii Europejskiej pojawiło się na horyzoncie, najwięcej obaw polskich małych i średnich firm budzą wyzwania związane z wejściem na Jednolity Rynek. Wynegocjowane przez Polskę okresy przejściowe mogą zagwarantować ochronę na pewien czas, lecz na dłuższą metę jedynym rozsądnym podejściem jest postrzeganie zagrożenia jako szansy i zaproszenie konkurencji na własny teren.

Unijne MSP [MSP: skrót od Małe i Średnie Przedsiębiorstwa - przyp. WSR} niewiele różnią się od polskich - nawet gdybyśmy je inaczej definiowali (w UE, aby być zakwalifikowanym do tego sektora, trzeba spełnić następujące warunki: 1. zatrudniać mniej niż 250 osób, 2. przychody nie mogą przekraczać 40 mln euro, a suma aktywów nie może być wyższa niż 27 mln euro, 3. nie więcej niż 25% kapitału lub głosów na walnym zgromadzeniu wspólników może należeć do podmiotów innych niż MSP). Nasze małe i średnie narzekają na biurokrację hamującą ich rozwój, mało wyrozumiałe podejście banków i duże obciążenia socjalne oraz fiskalne.

Polscy przedsiębiorcy także powinni się zdecydować, czy warto się tym frustrować, czy czerpać z tego przyjemność. Dużo lepiej by się im powodziło, gdyby przestali myśleć, że ich przyszłość zależy wyłącznie od sprzedaży na rynku wewnętrznym. Bo już niebawem będzie to rynek wewnętrzny także dla obcokrajowców.

Oznacza to, że polskie małe i średnie firmy będą musiały pokazać, iż są konkurencyjne i znacznie zwiększyć zasięg działania. Na szczęście mają już dużą pomoc w internecie. Poczta elektroniczna skraca dystans. Przez internet można rozprzestrzeniać informacje handlowe na całą Unię Europejską, a takie wyszukiwarki jak Google pomagają ściągnąć masę niedostępnych niegdyś informacji na własne biurko.

Intranet i ekstranet to nowy wymiar IT. Firma Datamonitor opublikowała ostatnio badania pokazujące, że większe średnie firmy w Europie Zachodniej starają się poprawić swój wizerunek poprzez informowanie na bieżąco swoich pracowników i partnerów biznesowych.

Aby korzystać z poczty elektronicznej i internetu, trzeba mieć komputer. Jednak technologie informatyczne to coś znacznie szerszego. Większość małych i średnich firm inwestuje w komputery, aby usprawnić bieżącą działalność: kontrolę finansową, zarządzanie siatką płac i ludźmi. Jednak na rozszerzonym i coraz bardziej konkurencyjnym rynku technologie informatyczne mają więcej zastosowań.

Uwaga zachodniej Europy skupiona jest na takich aplikacjach jak ERP, CRM i SCM. Producenci oprogramowania, świadomi potencjału MSP, przygotowują ofertę dostosowaną do potrzeb tego sektora.

ERP (co za urodzaj na skróty w tym felietonie!) oznacza "integrację wszystkich departamentów i funkcji w firmie w jednym systemie komputerowym, który może obsłużyć poszczególne potrzeby różnych departamentów. Skąd to wiedziałem? Zajrzałem na stronę www.cio.com/research/erp. Spróbujcie!

W miarę wzrostu na Wspólnym Rynku większość małych i średnich firm może poszukać wsparcia w zarządzaniu systemem dostaw i kontaktów z klientami. CRM (www.crm-forum.com) jest prawdopodobnie najbardziej uzasadnionym wydatkiem na oprogramowania dla MSP. Pozwala na koordynację i nadzór wszystkich działań marketingu i sprzedaży: od bazy danych klientów, poprzez sprawozdania ze sprzedaży, planowanie, po telemarketing, handel elektroniczny i przelewy poprzez internet.

Datamonitor szacuje, że całkowite inwestycje w IT w latach 2003-2006 w Europie Zachodniej wzrosną o 50%, z czego większość stanowić będzie oprogramowanie i usługi. Rośnie nadzieja, że te inwestycje przyczynią się do podniesienia jakości produktów i usług.

Aby to osiągnąć, trzeba najpierw zainwestować pewien kapitał.

Impuls do komputeryzacji małych i średnich firm - jak wynika z dotychczasowych doświadczeń zarówno Unii Europejskiej, jak i Europy Środkowej - wyjdzie od przedsiębiorstw wysokich technologii, w szczególności tych, które same są aktywne na rynku IT. Vlastimil Vesely, czeski przedsiębiorca stojący za inicjatywą VIP (www.park.cz), zauważa, jak ogromna różnica jest pomiędzy firmami powiązanymi z sektorem IT i resztą. Podejrzewa on, że ma to ściślejszy związek z ludzkim podejściem i kulturą firmową niż z czymkolwiek innym.
  

[ Powrót do Biblioteka - artykuły prasowe | Wykaz sekcji ]
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp • Szachy, Magazyn Szachista