| Logowanie | | Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów. |
|  |  |  |
Cenzurka dla MSP(579 słów w tym tekście) (2013 ) 
BUSINESSMAN MAGAZINE 2002-01-30
autor: Richard Hill
Autor jest brytyjskim pisarzem, konsultantem i wykładowcą, autorem takich
bestsellerów, jak "We Europeans" czy "Euromanagers & martians".
Małych i średnich przedsiębiorców w Polsce gnębi brak kapitału i pomocy ze
strony rządu oraz niesprzyjające przepisy. Ale o dziwo nie boją się
przyszłości. Międzynarodowa firma księgowa i konsultingowa Grant Thornton
ogłosiła wyniki dziewiątej edycji European Business Survey - badań wśród
małych i średnich przedsiębiorstw. W tym roku objęto nimi 15 krajów
członkowskich Unii Europejskiej oraz Polskę, Szwajcarię, Norwegię i Turcję.
Ankiety przesłano do 1700 firm w Polsce, z czego odpowiedziała
reprezentatywna grupa 11,2%. W całym badaniu zebrano 5152 ankiety z 19
krajów.
Chociaż próbka polskich firm nie jest zbyt duża, rezultaty warte są
omówienia. Polska gospodarka przygotowuje się do wymogów jednolitego rynku,
dlatego eksport plasuje się na szczycie priorytetów małych i średnich
przedsiębiorstw. 51% respondentów jako przyczynę poszukiwania w nim swojej
szansy rozwoju wskazuje ograniczoną wielkość rynku wewnętrznego. 37%
wspomina o zwiększającej się konkurencji wewnętrznej. Oba czynniki stawiane
są wyżej niż w pozostałych 18 krajach objętych ankietą.
Polacy przodują także w krytyce rządu za brak "pomocy z rządowych agencji"
(35%). Według wyników sondażu, największe ograniczenia rozwoju związane są w
Polsce z finansami. Na krótką metę dotyczy to zmian w kursach walut (21%) i
obawy, że kontrahent nie wywiąże się z płatności (28%). W dalszej
perspektywie zaś przeszkadza brak kapitału (42%) i wysokie koszty obsługi
kredytu (57%). Kolejne uwagi dotyczą kłopotów związanych z wejściem na nowe
rynki (47%), co jest charakterystyczne dla MSP w ogóle, oraz stanu prawa i
wysokości podatków (50%). Ta ostatnia sprawa martwi Polaków bardziej niż
inne narodowości biorące udział w badaniu (oprócz Francuzów!).
Często wymienianym przez małych i średnich przedsiębiorców problemem jest
też okres zapłaty za faktury. Polacy podali, że średnia krajowa wynosi 45
dni - to dłużej niż w krajach skandynawskich, gdzie płatności reguluje się
przeciętnie w ciągu 30 dni, ale krócej niż w Portugalii (68), Włoszech (78)
czy w Grecji (88)! Zadziwiające, jak czas spłacania należności wydłuża się w
rytm układu równoleżników.
Kolejną sprawą, o którą zapytano w badaniach, była analiza rynku i
planowanie biznesowe. Prawie trzy czwarte badanych firm twierdzi, że opiera
swoje oceny rynku na doświadczeniu z przeszłości, podczas gdy ponad połowa
przyznaje, że prowadzi monitoring konkurencji. W Polsce odsetek MSP
monitorujących konkurencję jest dużo wyższy - 82%, co świadczy o tym, że
jest ona krajem wysoce konkurencyjnym - zarówno duchowo, jak i w
rzeczywistości.
Zaskakujący wydaje mi się wysoki (77) procent polskich małych i średnich
firm, które przygotowują biznesplany - to najlepszy wynik w całej ankiecie.
Z pozostałej osiemnastki Polakom dorównują tylko Szwecja (73%) i Irlandia
(71%).
Gorzej natomiast przedstawia się sytuacja, jeśli chodzi o nowoczesne
technologie. Tylko 68% polskich respondentów używa e-maila, podczas gdy
średnia dla MSP w UE wynosi 84%. Prawie połowa firm z krajów piętnastki
twierdzi, że ma przygotowaną strategię dotyczącą handlu elektronicznego - w
Polsce zaledwie 17%. Grant Thornton tłumaczy to nie tyle stopniem
wykorzystania Internetu, lecz raczej tym, że polskie MSP na razie nie
włączają handlu internetowego do planowania strategicznego.
"Jest nieźle, ale trzeba jeszcze sporo poprawić" - tak można by napisać na
cenzurce wydanej polskim małym i średnim firmom. Warto jednak w tym miejscu
wspomnieć jeszcze o dodatkowych badaniach, dotyczących optymizmu wśród
europejskich MSP. Tutaj Polacy wypadają całkiem dobrze. 44% wyraziło się
optymistycznie co do przyszłych obrotów i zysków. W UE odsetek optymistów
średnio wynosi 35%. Najbardziej optymistyczni są Grecy (60%), Włosi oraz
Holendrzy (55%), a najwięksi pesymiści to Austriacy, Turcy i Niemcy. Czyżby
pesymizm Niemców i Austriaków wynikał z perspektywy konkurencji grożącej ze
strony polskich firm? |
|
[ Powrót do Biblioteka - artykuły prasowe | Wykaz sekcji ] |
|
|