| Logowanie | | Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów. |
|  |  |  |
XXVII Warszawski Turniej Go(244 słów w tym tekście) (4051 ) 
Dzięki jednemu z naszych absolwentów, znanemu w światku goistów lub jak niektórzy mówią żartobliwie e-goistów jako kibic666, 19 i 20 czerwca 2004 roku mieliśmy przyjemność współorganizować z Internetową Akademią Go 27 edycję turnieju. Zawody rozgrywane metodą McMahon wygrał oczywiście Leszek Sołdan - od 2001 roku Mistrz Polski, II Wicemistrz Europy z 2003 roku. Po imprezie większość nagród rozdał młodym zapaleńcom - nam dostał się sympatyczny kubek :). Go jest najstarszą grą świata, której największy i najsilniejszy ośrodek znajduje się w Japonii. Uznawane jest za najtrudniejszą z gier. Wydaje się to nieprawdopodobne, gdy patrzy się na prostotę zasad, warto jednak wiedzieć, że liczbę atomów we wszechświecie szacuje się na 10 do potęgi 80, zaś ilość możliwych kombinacji w Go określa liczba 10 do potęgi 750! Albert Einstein powiedział: "gra Go ma proste zasady, lecz jest zbyt trudna aby można było stworzyć dla niej system teoretyczny". Nigdy, do dnia dzisiejszego, nie powstał ów "system teoretyczny" określający strategię i taktykę gry. Dlatego tak wiele miejsca w niej dla intuicji i zdolności kreatywnych graczy. W starożytności Go uważano przede wszystkim za sztukę. W trzech krajach Dalekiego Wschodu - Chinach, Japonii i Korei - było jedną ze sztuk cesarskich, obok kaligrafii, malarstwa i gry na harfie. Także i dziś mistrzowie tej gry darzeni są nie mniejszym uznaniem niż wybitni przedstawiciele innych dziedzin sztuki. Prostota zasad, logiczne piękno, głębia intelektualna, czystość graficzna gry - te cechy sprawiły, iż Go nazwano "perłą kultury Dalekiego Wschodu". |
|
[ Powrót do Dorobek | Wykaz sekcji ] |
|
|