Witamy w Szkola Reklamy, WSR
  » Strona główna / » KONTAKT / » REKRUTACJA / » Forum / » Artykuły / » Kursy Foto / » Szkoła Wizażu
 Nawigacja
Strona główna
Kontakt
 » O SZKOLE
Program
Ludzie
Struktura
Wyposażenie
Partnerzy i Patroni
Więcej o szkole
 » PRACE SŁUCHACZY
Galeria WSR
Strony słuchaczy
Fotolab
Galeria Witraże
Dorobek
 » RÓŻNOŚCI
Encyklopedie
Linki
 » SPOŁECZNOŚĆ
Twoje konto
Wyślij newsa
Uwagi/Sugestie
Poleć nas
 Szukaj


 Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Ksiądz Henryk Jankowski sprzedaje wino

(156 słów w tym tekście)
(1519 )   Strona gotowa do druku



Źródło: gazeta.pl

autor:Marek Sterlingow 20-12-2004


Prałat Jankowski pierwszy raz od miesięcy udzielił nam wywiadu. I od razu ubił dobry interes.

Poniedziałkowa decyzja prokuratora o umorzeniu śledztwa w sprawie molestowania seksualnego wprawiła prałata w doskonały nastrój. Jak sam przyznał, to dla niego ogromna ulga.

Teraz zamierza się zająć umeblowaniem i przebudową swojego apartamentu. - Trochę się tu bałagan zrobił w ostatnich miesiącach - mówił, pokazując ręką na swoje pokoje. - W szpitalu odpocząłem, nieco mnie podreperowali i mogę dalej pracować.

Prałat zamierza przede wszystkim na nowo ruszyć z przerwaną od jakiegoś czasu budową bursztynowego ołtarza.

- Mam pomysł, skąd wziąć pieniądze. Zdobędę je, sprzedając te cegiełki - opowiadał prałat.
Ręką sięgnął do stojącego obok sofy kartonu.
- O proszę bardzo. Monsignore: dobre australijskie wino czerwone. Z moim zdjęciem.
- Po ile ksiądz je sprzedaje?
- Jeszcze nie sprzedaję. Zacznę na św. Jana, 27 grudnia.
- Ja chętnie kupię już teraz.
- To co łaska. Żeby "Gazeta Wyborcza" dobrze pisała.
- 50 złotych wystarczy?
- Może być.
  

[ Powrót do Biblioteka - artykuły prasowe | Wykaz sekcji ]
© 2000.06.12-2008 Legion | powered by PHP Nuke
Przyjaciele: • Szachy, Magazyn Szachista • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp