Senat za zakazem reklamy papierosów(321 słów w tym tekście) (2042 ) 
autor: Joanna Mazan
Senatorowie z Komisji Rodziny zgodnie zdecydowali, że potrzebna jest nowelizacja ustawy antynikotynowej, która ma zmierzać do całkowitego zakazu reklamy tytoniu. Przyjęto kilka poprawek biura legislacyjnego oraz opóźniono wejście w życie ustawy z 14 do 30 dni.
- Sejm uznał, że wprowadzenie zakazu reklamy produktów tytoniowych spowoduje znaczny spadek ilości wypalanych w Polsce papierosów, ograniczy nachalną i bulwersującą reklamę na ulicach miast i w prasie - mówił w imieniu wnioskodawców poseł Stanisław Grzonkowski.
Jak wynika z danych ministerstwa zdrowia, co roku w Polsce z powodu nadmiernego palenia tytoniu umiera 70 tyś. osób. Każdy papieros zawiera około 4 tyś. różnych substancji chemicznych, w tym 40 o działaniu rakotwórczym. Palacze umierają przedwcześnie; zwłaszcza na zawały serca, udary mózgu i nowotwory.
- Reklama poszła za daleko i przekroczyła granicę bezpieczeństwa. Kierowana jest ona bezpośrednio do dzieci i młodzieży. Nasze społeczeństwo musi się nauczyć odpowiedzialności za siebie - powiedziała Janina Mańko z Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, przychylając się do wnioskodawców.
- Papierosy są jedynym legalnie produkowanym środkiem rakotwórczym.
Co druga osoba paląca umrze z powodu nadmiernego palenia tytoniu - przestrzegał prof. Witold Zatoński.
W nowelizowanej ustawie całkowity zakaz reklamowania produktów tytoniowych będzie obowiązywał od 2002 roku. Senator Elżbieta Płonka zgłosiła poprawkę, aby skrócić ten czas do 12 miesięcy, a nie jak przewiduje ustawa 24 miesiące od wejścia w życie ustawy. Niestety, w głosowaniu poprawka ta została odrzucona. Senatorowie obawiają się również zintensyfikowanych działań przemysłu tytoniowego w zamieszczaniu reklam na ulicach i pismach. Przedstawiciele przemysłu tytoniowego sprzeciwiają się zakazowi reklamy. Już teraz niektórzy producenci papierosów zapowiadają obejście zakazu reklamowania i sponsorowania imprez sportowych.
- Nie widzę związku między reklamą a konsumpcją papierosów. Ta ustawa z racjonalnością nie ma nic wspólnego - powiedział Jan Wierzbicki z Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego. Protestują również przedstawiciele prasy, w której zamieszczane są reklamy produktów tytoniowych. Dochód z tej reklamy w niektórych pismach przekracza nawet 30 procent.
Na polski rynek trafiają papierosy w 50 proc. pochodzące od rodzimych producentów. Taka sama ilość sprowadzana jest z zagranicy. |