Parlament przeciwko tytoniowej truciźnie.(467 słów w tym tekście) (2071 ) 
Trybuna Śląska, PAŹDZIERNIK 1996
autor: NOT. PS
Wszyscy w komisji byliśmy zgodni, że należy ze wszystkich sił dążyć do poprawy poziomu zdrowia Polaków. Proszę sobie wyobrazić, że według najświeższych danych, tytoń powoduje około jednej trzeciej zawałów serca, tyle samo udarów mózgu i nowotworów pluć. Co roku aż 70 tys. ludzi umiera w wyniku bezpośredniego działania substancji trujących w tytoniu. To jest największa epidemia naszych czasów!
Nie zgadzam się z argumentacją niektórych przedstawicieli lobby przemysłu tytoniowego, że nowelizacja ustawy wprowadza całkowity zakaz sponsoringu. Posłom, którzy opracowywali ustawę chodzi raczej o zakaz łączenia sponsoringu z promocją wyrobów. Trudno sobie przecież wyobrazić, abyśmy zabraniając prostej reklamy pozostawiali furtkę, która łatwo można wykorzystać do swoich celów. W tym przypadku opowiadamy się przeciwko tzw. kryptoreklamie, czyli łączeniu działań sponsorskich z promującymi. Ustawa wprowadza też zakaz palenia w miejscach publicznych poza pomieszczeniami wyodrębnionymi i odpowiednio przystosowanymi. To nie jest. cios w restauratorów, którzy będą musieli takie miejsca przygotować, ale działanie w ich interesie. Chcemy ich zabezpieczyć przed oskarżeniami ze strony niepalących, bo dym papierosowy też jest czynnikiem ryzyka. Takie procesy o utratę zdrowia tzw. biernych palaczy już się rozpoczynają w Stanach Zjednoczonych.
Stanisław Marian Grzonkowski
przewodniczący sejmowej komisji zdrowia
6 mld dolarów odszkodowania.
Od początku lat pięćdziesiątych wytoczono w USA parę tysięcy procesów sądowych o odszkodowania za skutki palenia papierosów takie jak np. rak płuc. Do połowy lat dziewięćdziesiątych firmy tytoniowe nie przegrały żadnego. 8 maja ubiegłego roku zakończył się jeden ze słynniejszych procesów wytoczonych siedmiu największym producentom papierosów przez stan Minnesota w Stanach Zjednoczonych. Wśród wielu zarzutów pojawiła się produkcja i rozprowadzanie-produktu śmiercionośnego, reklama papierosów skierowana na ludzi młodych oraz narażenie stanu Minnesota na miliardowe straty spowodowane kosztami leczenia raka pluć. Postępowanie zakończyło się ugodą - firmy tytoniowe zgodziły się wypłacić ponad 6 mld dolarów jako formę odszkodowania.
Rząd kontra koncerny.
W ubiegłym tygodniu siedmiu potentatom tytoniowym wytoczył proces rząd Stanów Zjednoczonych. Rząd domaga się od nich zwrotu kosztów leczenia chorób wywołanych paleniem papierosów, jakie poniósł budżet. W pozwie oskarża się koncerny o to, że od ponad 40 lat, działając w zmowie, świadomie wprowadzają w błąd palaczy co do szkodliwości swoich wyrobów i ukrywają informacje o zawartości papierosów. Pozew wniesiono powołując się na federalne ustawy o zwalczaniu zorganizowanej przestępczości.
Pieniądze za raka płuc.
W sierpniu tego roku do Sądu Okręgowego w Krakowie wpłynął pozew o odszkodowanie za śmierć nałogowej palaczki. Wystosował go syn zmarłej Sławomir Lubicz-Sienicki. Domaga się od Zakładów Przemysłu Tytoniowego w Radomiu i Philip Morris Polska 10 mln zł jako zadośćuczynienie za straty zdrowotne i moralne. - Moja mama zaczęła palić jak miała 17 lat i była nałogową palaczką przez 43 lata. To właśnie uzależnienie od popularnych i marlboro doprowadziło moją matkę do śmierci na raka. Na razie jedyną przeszkodą w rozpoczęciu procesu jest konieczność wpłacenia przez Sławomira Lubicz-Sienickiego 800 tyś. zł opłaty sądowej. Sąd nie rozpatrzył jeszcze jego wniosku o zwolnienie z tej opłaty. |